• Stan prawny na: 2026-04-27 Autor: Karolina Grygorcewicz
W sąsiedztwie naszego osiedla mieszkaniowego (ok. 50 metrów) klub enduro otworzył swoje centrum szkoleniowe – tor motocrossowy. Ich działalność jest bardzo uciążliwa z powodu hałasu maszyn, szczególnie w dni wolne od pracy. Co możemy zrobić jako mieszkańcy, aby pozbyć się tego problemu? Hałas wpływa na nasze życie prywatne – zmusza nas do zamykania wszystkich okien, aby choć częściowo stłumić dźwięki. Przebywanie na zewnątrz na działce stało się praktycznie niemożliwe. Dodam, że tor powstał na terenie objętym ochroną w ramach obszaru NATURA 2000, a jego funkcjonowanie wiąże się z ingerencją w środowisko – ziemia jest rozgarniana, tworzone są nasypy i rampy. Jakie środki prawne przysługują nam, mieszkańcom, aby ograniczyć lub całkowicie zlikwidować uciążliwości wynikające z działalności tego toru?
.jpg)
Zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego (K.c.):
Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Jest to tzw. zakaz immisji. Wykładnia powyższego przepisu prowadzi do wniosku, że nieruchomość sąsiednia nie zawsze będzie chroniona przed skutkami immisji pośrednich. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, że prawidłowa wykładnia ww. przepisu prowadzi do wniosku, iż przepis ten zabrania właścicielowi nieruchomości działań, które zakłócałyby korzystanie z cudzej nieruchomości, jeżeli stopień tego zakłócenia przekracza zwykłą – przyjętą w stosunkach miejscowych – miarę. W innym orzeczeniu SN wskazał, że ocena „przeciętnej miary” w rozumieniu art. 144 K.c. musi być dokonana na podstawie obiektywnych warunków panujących w środowisku osób zamieszkujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób, których przestrzeń w miejscu zamieszkania w następstwie realizacji dalszych inwestycji uległaby ograniczeniu. Tym samym subiektywne przekonanie właściciela nieruchomości narażonej na działanie immisji pośrednich i ich uciążliwości nie może mieć decydującego znaczenia w ocenie danego zachowania.
Natomiast zgodnie z art. 222 § 2 K.c. przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.
W takiej sytuacji należałoby skierować do niego w pierwszej kolejności formalne wezwanie z roszczeniem o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń (załatwienie sprawy polubownie). Kolejnym etapem byłoby już wystąpienie na drogę sądową.
Oprócz drogi cywilnej istnieje jeszcze droga karna. Jeśli wszystkie polubowne metody zawiodą, pozostaje wystąpić do policji lub straży miejskiej o ukaranie właściciela sąsiedniej nieruchomości. Jeśli właściciel hałasuje ponad przeciętną miarę, np. również po godz. 22.00 i w dni wolne – w grę może wchodzić odpowiedzialność z art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Jak widzimy, są dwie drogi rozwiązania Pana problemu:
Motocykle na polnej drodze. Pan Andrzej kupił działkę budowlaną pod lasem, licząc na ciszę i spokój. Po kilku miesiącach okazało się, że okoliczne drogi polne stały się nieformalnym torem dla quadów i motocykli. Hałas w weekendy skutecznie odstraszył gości i zniszczył walory rekreacyjne działki.
Tor kartingowy przy osiedlu. Rodzina z małymi dziećmi wprowadziła się do nowego mieszkania, sąsiadującego z torowiskiem dla gokartów. Codzienne treningi i zawody powodowały, że dzieci nie mogły spać przy otwartych oknach. Po interwencji mieszkańców i złożeniu zawiadomienia sprawa trafiła do sądu.
Imprezy plenerowe w strefie NATURA 2000. Grupa mieszkańców wsi skarżyła się na regularne koncerty i imprezy organizowane na polanie objętej ochroną przyrodniczą. Oprócz hałasu problemem była degradacja środowiska – ciężarówki rozjeżdżały teren, a hałas płoszył zwierzynę. Mieszkańcy złożyli skargę do WIOŚ i gminy.
Hałas i ingerencja w środowisko mogą poważnie utrudniać życie mieszkańcom i ograniczać korzystanie z nieruchomości. Prawo przewiduje w takich sytuacjach zarówno środki cywilne, jak i karne. Warto zacząć od polubownych prób rozwiązania sporu, a gdy one zawiodą – skorzystać z możliwości sądowych lub zawiadomić odpowiednie organy. Dzięki temu mieszkańcy mogą skutecznie bronić swojego prawa do spokoju i ochrony środowiska.
Oferujemy profesjonalne porady prawne online oraz przygotowanie pism w sprawach dotyczących hałasu, immisji, ochrony środowiska czy sporów sąsiedzkich. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń - Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika