Kategoria: Mieszkanie spółdzielcze

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kredyty rodziców, jak ochronić mieszkanie spółdzielcze własnościowe przed zajęciem?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-10-19

Rodzice mieli mieszkanie spółdzielcze własnościowe. Niedawno mama zmarła, zostawiając kredyt, o którym nikt nie wiedział – 30 tys. zł. Wraz z bratem mieszkamy w tym mieszkaniu, a dwie siostry mają już swoje domy. Z tego, co się dowiedziałem, nie możemy odrzucić spadku, bo przepadnie połowa mieszkania. Postanowiliśmy z rodzeństwem, że spłacimy to zadłużenie. Jednak przypadkowo dowiedzieliśmy się, że ojciec też ma kredyt do spłaty – jeszcze 100 tys. zł. Czy można jakoś ochronić to mieszkanie i przepisać na kogoś z nas, bo w przyszłości, jeśli coś się stanie z ojcem, to nie damy rady tego spłacić?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Ocena bardzo pozytywna !!
Romuald, 55 lat
Odpowiedź otrzymałam w ciągu 24 godzin, klarowne wyjaśnienie, ze wskazaniem paragrafów odnoszących się do sytuacji. Kolejne moje pytania były również rzeczowo wyjaśnione. Dziękuję i polecam usługi eporady24
Anna
Bardzo pozytywnie oceniam współpracę. Żadne moje pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Wszystkie poruszane kwestie szczegółowo omówione, problemy rozwiane. Wszystko bez wychodzenia z domu. Miło, rzetelnie. Gdybym mógł i miał portal polecać uczyniłbym to bez wahania, a ze swej strony deklaruję - jestem o tym przekonany, że jeśli się zdarzy, iż jakiś problem prawny wymagający porady napotkam, z Państwa usług skorzystam.
Krzysztof, były żołnierz zawodowy, oficer, 59 lat
Dziękuję bardzo za poradę. Bardzo mi pomogła.
Dorota
Szanowni Państwo! Jestem w pełni usatysfakcjonowana poradą prawną. Otrzymany tekst jest dla mnie doskonale zrozumiały w odróżnieniu od tekstów bezpłatnych porad, udzielanych na różnych portalach internetowy. Usiłowałam w tych portalach znaleźć odpowiedź na moje pytania i takie były, ale zawsze pozostawiały wątpliwości, ponieważ uogólniały zagadnienie. Otrzymana od Państwa wyczerpująca odpowiedź jest \"skrojona na moją miarę\". W swojej pracy spotykam problemy natury prawnej z różnych dziedzin, mam nawet współpracującego radce prawnego, ale ten wyspecjalizowany jest w sprawach zarządu nieruchomościami i windykacji należności. Teraz wiem, że będę mogła korzystać też z Waszych porad i na pewno nie omieszkam tego uczynić w potrzebie.Serdecznie dziękuje za okazaną pomoc.
Małgorzata, 70 lat, licencjonowany zarzdca nieruchomości
Usługa zrealizowana bardzo sprawnie, solidnie. profesjonalnie i terminowo, a przede wszystkim zrozumiale. Super współpraca z panią prawnik Iryną Kowalczuk. Bardzo dziękuje i polecam. Alicja
Alicja, 57 lat, pracownik administracji
Korzystam z porad prawnych eporady24 wielokrotnie. Za każdym razem najbardziej przekonywującym elementem do skorzystania z firmy była : dobra cena wykonania usługi, profesjonalizm i terminowość wykonania usługi
Andrzej
Odpowiedź na nurtujące mnie pytanie dostałam szybko. Zawierała stosowne przepisy oraz komentarz prawnika. Pozwoliło mi to podjąć właściwe , zgodne z prawem decyzje, tym bardziej, że chodziło o sprawy podatkowe a więc o pieniądze. 
Hanna
Chciałabym podziękować za odpowiedz na moje pytanie, na które nikt mi nie umiał odpowiedzieć tak klarownie jak na tym portalu. Na pewno będę polecać znajomym. Pozdrawiam całą obsługę.
Anna
Jak zwykle bardzo rzeczowo, konkretnie.
Maja, lekarz 58 lat
Serwis super-szybki i kompetentny - polecam 
Andrzej, emeryt, 72 lata
Jestem pod wrażeniem kompetencji zespołu. Usługi świadczone są na bardzo wysokim poziomie, bez zbędnych opóźnień. Firmę www.eporady24.pl mogę z czystym sumieniem polecić każdej osobie, która potrzebuje porady prawnej.
Witold, administrator systemowy (IT), 59 lat
Jestem usatysfakcjonowany, świetny kontakt, szybka, jasna odpowiedź.
Tomek
Rzetelność, szybkość i możliwość rozwiazania problemu na podstawie uzyskanej porady oraz mozliwość zaufawania dodatkowych pytań  w temacie porady.
Alicja, 54 lata, Lekarz
Dziękuję za udzielenie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Sądzę że otrzymałem rzetelne wyjaśnienia moich problemów. Odpowiedzi były na tyle jasne i logiczne że pozwolą mi spokojnie załatwić sprawy, których dotyczyły pytania. 
Marek
Dziękuję zaspokoiłem swoją ciekawość. 
Marek, firma, 35 lat
Dziękuję za szybką odpowiedź, pomocną.
Alicja, 50 lat
Bardzo rzetelna, fachowa i szybka odpowiedź, pomocna w podjęciu dalszych działań. Dziękuję prawnikowi, który bardzo mi pomógł w zawikłanej dla mnie sprawie, w szczególności za wyczerpujące informacje, rzeczowość, szybkość i zrozumiałość. Opinia dokładnie rozwiała moje wątpliwości. Jestem z niej bardzo zadowolony, zawiera to, o czym słyszałem i przeczytałem w różnych źródłach, ale brakowało mi potwierdzenia.Odpowiedzi udzielone zostały także na dodatkowe pytania. Z czystym sumieniem polecam.Serdecznie pozdrawiam.Stefan
Stefan, 65 lat
Porada wyczerpująca, trochę za dużo jak dla mnie spraw prawnych i czasem języka \"prawniczego\". Dopiero pytanie dodatkowe rozjaśniło całą sprawę i jestem usatysfakcjonowana.
Iwona
Prawie, że expresowa odpowiedż
Zbigniew, 68 lat
Szczegółowa odpowiedź z podaniem źródeł.
Mariola
Skorzystałem z porady na portalu. Jestem bardzo zadowolony z udzielonych mi ,wyczerpujących w bardzo szybkim czasie, a przede wszystkim zrozumiałego prawniczego języka odpowiedzi ,które były mi bardzo pomocne. Polecam z czystym sumieniem portal www.eporady24.pl. Pozdrawiam serdecznie
Janusz
Profesjonalizm dla tej firmy
Karolina
Otrzymałam na swoje pytanie bardzo szczegółową odpowiedź. Myślę, że bardzo mi pomoże w czekającej mnie za kilka dni rozprawie. Chętnie skorzystam z pozostałych możliwości szczególnie, że proponowane ceny za usługę nie są, jak na razie, zbyt wygórowane. Dodatkowo pozytywnie oceniam życzliwe podejście do klienta, co szczególnie się liczy w tak trudnych, procesowych momentach.
Teresa, pracownik umysłowy, 50+
Rzetelna opinia, udzielona w krótkim czasie.
Beata
Zadaje Pan pytania na które jest odpowiedź w pierwszym moim piśmie. Nie czyta Pan dokładnie tego co napisałam. Tłumaczy Pan w całej odpowiedzi to co ja wiem. Nie napisałam że syn nie chce wyrobić paszportu i ogranicza dzieciom prawa. Doskonale wiemy że obywatel duży czy mały powinien paszport mieć. Unika Pan odpowiedzi na konkretnie zadane pytanie. Ślizga się Pan po temacie. Podsumowując ,żadnych konkretów za te pieniądze.Proszę bardziej się postarać inaczej powiem że się zawiodłam.. Z poważaniem Zofia
Zofia
Szybka porad. Odpowiedź konkretna i na temat. Wypowiedź bardzo zrozumiała, no i cena przyzwoita. Jestem jak najbardziej zadowolona z usługi. 
Iwona
Bez uwag. Wszystkie informacje rzetelnie i na czas . Na pewno w przyszłości skorzystam. 
Andrzej, 69 lat
Bardzo pomocna i wyczerpująca. 
Gaja
Jestem bardzo zadowolony z Państwa pomocy.
Narcy

Opisana sytuacja stanowi wyzwanie dla Państwa. Byłoby dobrze zestawić sytuację z przepisami prawnymi (przynajmniej wskazywanymi w tej odpowiedzi).

Dziedziczyć można z testamentu lub z ustawy; z uwagi na art. 926 Kodeksu cywilnego (K.c.), dziedziczenie testamentowe (art. 941 i następne K.c.) ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym (art. 931 i następne K.c.). Jak rozumiem, zakładacie Państwo dziedziczenie ustawowe (art. 931 i następne K.c.) po Pańskiej mamie – jednak nie można wykluczyć zupełnie pozostawienia testamentu przez spadkodawczynię. Ludzie zostawiają testamenty w różnych miejscach: w biurku, w książkach, powierzają komuś zaufanemu, niekiedy informację o testamencie zamieszczają w notarialnej bazie danych (z której informacje można pozyskać odpłatnie w kancelarii notarialnej). Czas przed stwierdzeniem nabycia spadku jest szczególnie dobry do sprawdzania, czy został pozostawiony testament (art. 941 i następne K.c.). Ustawodawca przewidział różne formy prawne testamentu (art. 949 i następne K.c.); w przypadku formy aktu notarialnego utrata (np. zniszczenie) wypisu aktu notarialnego nie niweczy możliwości dziedziczenia testamentowego, bo najczęściej uzyskanie kolejnego wypisu aktu notarialnego jest możliwe (w kancelarii notarialnej lub w sądowym wydziale ksiąg wieczystych); zniszczenie egzemplarza własnego testamentu (np. wypisu aktu notarialnego z treścią testamentu) przez spadkodawcę może być przejawem odwołania testamentu. Proponuję rozważyć, czy Pańska mama mogła zostawić po sobie testament.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeżeli spadkodawczyni nie pozostawiła testamentu, to ma miejsce po niej dziedziczenie ustawowe (art. 931 i następne K.c.). Można zakładać, że z ustawy (o ile ma miejsce dziedziczenie ustawowe) dziedziczą: wdowiec co do ¼, zaś pozostałe ¾ spadku przypada w częściach równych każdemu z dzieci spadkodawczyni – przydać się może zestawienie sytuacji rodzinnej z art. 931 K.c. Pan zaakcentował znaczenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, ale można zakładać, że w skład spadku (art. 922 K.c.) po Pańskiej mamie wchodzą poza udziałami w tym prawie majątkowym także inne składniki majątkowe. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zalicza się do ograniczonych praw rzeczowych (art. 244 i następne K.c.) – prawo to zostało dokładniej uregulowane w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych. Sama nazwa „ograniczone prawo rzeczowe” (używa się także określenia „prawa na rzeczy cudzej”) wskazuje na to, że chodzi o prawo do rzeczy, której właścicielem jest ktoś inny; w przypadku spółdzielczych praw do lokalu chodzi o prawo do lokalu, którego właścicielem jest określona spółdzielnia mieszkaniowa. Różna bywa sytuacja ekonomiczna spółdzielni mieszkaniowych, więc przydaje się założenie księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (chodzi głównie o zabezpieczenie przed skutkami zadłużenia spółdzielni mieszkaniowej); w przypadku zadłużenia osób, którym przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, księga wieczysta może jednak przyspieszyć wpisanie hipoteki (w celu zabezpieczenia uprawnień wierzyciela) – zwracam uwagę także na ten aspekt prawny.

Proszę zorientować się, jaki ustrój majątkowy małżeński (czyli sposób uregulowania spraw majątkowych) funkcjonował między Państwa rodzicami w czasie małżeństwa, które wiązało Pańskich rodziców do czasu śmierci mamy. W bardzo wielu małżeństwach ma miejsce ustawowy ustrój majątkowy (zwany często „wspólnością majątkową małżeńską) – art. 31 i następne Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Na ogół także w przypadku rozdzielności majątkowej małżeńskiej występuje jakiś majątek objęty wspólnością majątkową małżeńską (np. wyposażenie wspólnie prowadzonego gospodarstwa domowego). Zagadnienie ustroju majątkowego małżeńskiego ma przynajmniej podwójne znaczenie w związku z rozwiązaniem małżeństwa przez śmierć jednego z małżonków. Wpierw chodzi o to, że – z uwagi na regułę równości małżonków we wspólności majątkowej małżeńskiej (art. 43 K.r.o.) – w skład spadku najczęściej wchodzi połowa wspólności majątkowej małżeńskiej (druga połowa jest własnym majątkiem owdowiałego małżonka). Ważne (zwłaszcza w przypadku długów zaciągniętych przez zmarłego małżonka) może okazać się także to, czy drugi małżonek (np. owdowiały małżonek) ponosi odpowiedzialność za takie długi niezależnie od dziedziczenia (np. art. 41 K.r.o.).

Wprawdzie w art. 925 K.c. ustawodawca przewidział, że spadkobierca dziedziczy spadek (a więc staje się właścicielem albo współwłaścicielem składników spadku) z chwilą otwarcia spadku, ale w praktyce bardzo ważne jest nabycie spadku; do otwarcia spadku dochodzi wraz ze śmiercią spadkodawcy (art. 924 K.c.). W obrocie prawnym szczególnie duże znaczenie ma oficjalne stwierdzenie nabycia spadku (postanowienie sądu lub notarialny akt poświadczenia dziedziczenia), ale proszę zwrócić uwagę także na to, że niezłożenie oświadczenia co do spadku w ciągu sześciu miesięcy od dowiedzenia się o tytule swego powołania jest traktowane jako równoznaczne z przyjęciem spadku; od półtora roku taka sytuacja traktowana jest jako równoznaczna z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza – stało się tak wskutek zmiany treści artykułu 1015 K.c.

Rodzaj oświadczenia co do spadku (art. 1012 i następne K.c.) ma ścisły związek z odpowiedzialnością za długi spadkowe (art. 1030 i następne K.c.). Chodzi między innymi o treść artykułu 1031 K.c.:

„§ 1. W razie prostego przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe bez ograniczenia.

§ 2. W razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku. Powyższe ograniczenie odpowiedzialności odpada, jeżeli spadkobierca podstępnie pominął w wykazie inwentarza lub podstępnie nie podał do spisu inwentarza przedmiotów należących do spadku lub przedmiotów zapisów windykacyjnych albo podstępnie uwzględnił w wykazie inwentarza lub podstępnie podał do spisu inwentarza nieistniejące długi.”

Wiemy już, że dla Państwa (jako spadkobierców) szczególnie ryzykowne byłoby złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku wprost (o prostym przyjęciu spadku), bo skutkiem przyjęcia spadku wprost mogłoby być „dołożenie do spadku ze swego” (a więc ponad wartość majątku spadkowego). Każdy z (potencjalnych) spadkobierców Pańskiej mamy jest uprawniony złożyć swe własne oświadczenia co do spadku – np. spadek odrzucić. Różne mogą być konsekwencje odrzucenia spadku przez bliską rodzinę spadkodawcy – trzeba zestawiać sytuację (w tym „drzewo genealogiczne”) z przepisami prawnymi, np. o dziedziczeniu ustawowym (art. 931 i następne K.c.). Proszę pamiętać o tym, że dla odrzucenia spadku w imieniu człowieka niepełnoletniego wymagana jest zgoda „sądu rodzinnego” (wydziału sądu rejonowego) – chodzi o utrwaloną wykładnię praktyczną przepisów o władzy rodzicielskiej i jej sprawowaniu (art. 92 i następne K.r.o.). Przykładowo: dziecko spadkodawcy może potrzebować zgody sądu na odrzucenie spadku w imieniu swego dziecka.

Na złożenie oświadczenia co do spadku jest sześć miesięcy od dowiedzenia się o tytule swego powołania. Daleki jestem od podważania zasygnalizowanego przez Pana zamiaru udania się do kancelarii notarialnej. Proszę się jednak zastanowić nad szczegółami. Pierwszą ważną okolicznością jest cel skorzystania z usług notarialnych – np. stwierdzenie nabycia spadku lub złożenie oświadczenia co do spadku (co może mieć miejsce także bez stwierdzania nabycia spadku). Drugą ważną okolicznością jest zgromadzenie odpowiednich dokumentów – ważne zarówno w przypadku korzystania z drogi sądowej, jak i w przypadku decydowania się na dotyczące spadku czynności notarialne. W praktyce przydaje się zapytać (w sekretariacie sądowym lub w kancelarii notarialnej) o wykaz wymaganych dokumentów (bo zdarzają się różnice praktyczne). Podstawowym niezbędnym dokumentem jest odpis aktu zgonu spadkodawcy – trzeba więc będzie przedłożyć odpis aktu zgonu Pańskiej mamy. Poza tym ważne będą: odpis aktu małżeństwa Pańskich rodziców oraz odpisy aktów urodzenia spadkobierców; czasami wymaga się także odpisów aktów małżeństwa spadkobierców (poza owdowiałym małżonkiem), ale taki wymóg (zwłaszcza w przypadku dziedziczenia ustawowego wydaje się nadmierny).

Państwo (jako spadkobiercy) są uprawnieni wybrać drogę sądową albo czynności notarialnej. Z całą pewnością nie ma w Polsce prawnego wymogu załatwiania „spraw spadkowych” przed notariuszem jest to jeden z wariantów – np. art. 640 i następne Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

Proszę pamiętać o tym, że dla ograniczenia odpowiedzialności za długi spadkowe ważne jest sporządzenie (i skierowanie do „sądu spadku”) wykazu inwentarza (wykazów inwentarza) albo dokonanie spisu inwentarza przez komornika.

Oczywiście, Pański tata jest uprawniony zbywać swe składniki majątkowe (np. udziały w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu albo udziały w spadku). Jednakże wierzyciel mógłby żądać na drodze sądowej stwierdzenia bezskuteczności względnej (art. 59 K.c.) takiej czynności (zwłaszcza darowizny lub zbycia na rzecz osoby dobrze zorientowanej w sytuacji dłużnika) – chodzi o powództwo zwane „skargą Pauliańską” (art. 527 i następne K.c.). Samo zbycie składników majątkowych przez Pańskiego tatę (jako dłużnika) nie musiałoby oznaczać kresu problemów w związku z zadłużeniem – w przypadku „skargi Pauliańskiej” bardzo wiele zależałoby od wierzyciela (wierzycieli). Powództwo to jest prawnym środkiem przeciwko „ukrywaniu majątku” przez dłużnika. Skorzystanie ze „skargi Pauliańskiej” zależy od wierzyciela, który uważa się za pokrzywdzonego określoną czynnością prawną dłużnika – zwłaszcza zbyciem (składnika) majątku. Na wytoczenie takiego powództwa wierzyciel (uważający się za pokrzywdzonego) ma 5 lat od dokonania czynności prawnej (art. 534 K.c.). Część ludzi ryzykuje.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wniosek o zgodę na zabudowanie części korytarza a brak odpowiedzi spółdzielni

Przed 4 miesiącami złożyłam w spółdzielni mieszkaniowej pismo o wyrażenie zgody na zabudowę części korytarza przyległego do mojego mieszkania w bloku (większość korytarzy jest tak zabudowanych). Zabudowa to krata zamontowana w części korytarza, która nie przerywa ciągu komunikacyjnego, nie blokuje dojścia do windy, schodów, ani przejścia ewakuacyjnego. Do dziś nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Czy brak odpowiedzi można uznać za zgodę spółdzielni? Czy jest jakiś przepis na tak zwane milczące przyzwolenie?

Jak odzyskać lokatorskie prawa do lokalu mieszkalnego?

Mój ojciec był członkiem spółdzielni i dostał przydział na spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego. Następnie utracił je na skutek zaległości czynszowych w roku 2006, gdzie przez lata zadłużenie rosło, a on w tym czasie przeprowadził się do rodziców i wymeldował z mieszkania. Obecnie ojciec ma ze spółdzielnią umowę najmu mieszkania swoich rodziców po ich śmierci, gdyż mieszkał z nimi i stale się nimi opiekował. Następnie po wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu spółdzielnia złożyła w sądzie pozew o eksmisję, a sąd orzekł eksmisję, lecz wstrzymał jej wykonanie do dnia zaproponowania przez gminę lokalu socjalnego lokatorom. Jednak mama nie przyjęła lokalu socjalnego. Obecnie całe zadłużenie jest spłacone wraz z odsetkami, a rodzice są po rozwodzie. Spółdzielnia proponuje, aby złożyć wniosek o zwykły najem wraz z wyrokiem rozwodowym. W jaki sposób możemy odzyskać prawo do mieszkania – ja, mama lub ojciec, aby uzyskać członkostwo i spółdzielcze prawo lokatorskie? Czy ja lub mama możemy złożyć wniosek o nadanie członkostwa i przydzielenie lokatorskiego prawa do lokalu, skoro minęło 9 lat od wykluczeniu ojca ze spółdzielni?

Zwrot kosztów wymiany wodomierza

Mam pytanie dotyczące zwrotu kosztów wymiany wodomierza. Otóż, otrzymałam informację ze spółdzielni, że trzeba wymienić wodomierz w moim mieszkaniu, gdyż ten obecnie zainstalowany nie działa. Następnie doszło do wymiany wodomierza. Dwa dni po wymianie dostałam pismo ze spółdzielni z informacją, że muszę zwrócić koszty wymiany wodomierza, gdyż został on przeze mnie namagnesowany i dlatego nie działał. Nie namagnesowałam wodomierza, więc nie poczuwam się do winy i konieczności zwrotu pieniędzy za jego wymianę. Co mogę uczynić w tej sprawie?

Wypłata udziałów zmarłego członka spółdzielni

Jesteśmy spółdzielnią usługowo-produkcyjną (dawniej spółdzielnia kółek rolniczych). Niedawno zmarł członek spółdzielni i jego małżonka chciała wypłacić jego udziały (170 zł). Z tego, co wiemy od małżonki, to przed śmiercią swój majątek przepisał na dzieci, a na nią najprawdopodobniej nic nie jest odpisane. Po śmierci nie było sprawy spadkowej. Na jakiej podstawie możemy jej wypłacić udziały? Oczywiście hemy te udziały jak najszybciej wypłacić, żeby zamknąć sprawę, jednak nie wiemy, na jakiej podstawie mamy to wypłacić, żeby to było zgodne z przepisami. 

Jak wyznaczyć organy spółdzielni mieszkaniowej?

Zwolniliśmy prezesa spółdzielni mieszkaniowej za niegospodarność, ale do dnia dzisiejszego nie mamy powołanego prezesa i chcemy w ogóle go nie powoływać, gdyż jesteśmy małą spółdzielnią po byłym PGR-ze.W statucie jest zapis, że organami SM jest m.in. zarząd, który składa się z prezesa i jego zastępcy. Nie mamy prezesa, natomiast w zarządzie jestem ja, czyli główna księgowa. Miesiąc temu rada nadzorcza wyznaczyła jednego ze swoich członków do pełnienia funkcji członka zarządu do końca br. Wiemy też, że statut musi ulec zmianie zgodnie z nową ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. Jak wyznaczyć organy spółdzielni, żeby było zgodnie z prawem, pomijając funkcje prezesa?

Spłacenie zadłużenia względem spółdzielni mieszkaniowej

W zeszłym roku w mieszkaniu lokatorskim (w którym mieszkali moi rodzice) została przeprowadzona eksmisja. Czy po śmierci rodziców ja jako córka mam prawo pierwszeństwa do spłacenia zadłużenia względem spółdzielni mieszkaniowej zanim mieszkanie trafi na licytację i czy mogę starać się o przyjęcie w poczet członków spółdzielni?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »