Kategoria: Mieszkanie spółdzielcze

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Mieszkanie spółdzielcze dziadków a zostanie członkiem spółdzielni

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2018-01-10

Po śmierci dziadka zamieszkałem z moją babcią w ich mieszkaniu i zostałem tam zameldowany ok. 30 lat temu. Od śmierci babci (28 lat temu) mieszkam dalej w tym mieszkaniu. Jest to mieszkanie spółdzielcze lokatorskie (niewykupione na własność). Niestety nie uregulowałem spraw związanych z przyjęciem mnie w poczet członków spółdzielni. W jaki sposób mogę obecnie, po latach, uregulować tę sprawę, żeby nie stracić prawa do tego mieszkania? Chciałbym również dowiedzieć się czegoś o możliwości wykupienia mieszkania.

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź, która rozwiała wszystkie wątpliwości. Nie musimy już korzystać z rad typu: "zróbcie na wszelki wypadek", które okazały się bezpodstawne i wymagały poniesienia dużych kosztów przez naszą rodzinę.
Halina, 56 lat, księgowa
Bardzo dziękuję za udzieloną mi poradę. Złożyłam dokumenty do PZU i czekam na decyzję. Cieszę się, że można tak szybko elektronicznie otrzymać pomoc w razie potrzeby. Będę korzystała z takiej formy porady. Wprawdzie ZUS nie uzna tego przypadku za nieszczęśliwy wypadek, jednak wydaje mi się ( po przeczytanie Państwa odpowiedzi) jakieś pieniądze z tytułu śmierci męża powinnam otrzymać.
Stefania
Potrzebowałem szybkiej porady prawnej. Nie wierzyłem, że się tak stanie, ale jednak odpowiedź przyszła niezwykle szybko w tym samym dniu, było to w niedzielę. Interpretacja także dotarła błyskawicznie. Niestety z dodatkowymi pytaniami była już zwłoka i nawet się musiałem upominać czy dostanę odpowiedź. Suma summarum problem został wyjaśniony i jak się mogę spodziewać będzie niekorzystny dla mnie. 
Krzysztof, 61 lat
Witam. Dzięki Państwu uzyskałam klarowne i konkretne informacje. Dziękuję.
Małgorzata
Bardzo dziękuje za dokładną i szybką odpowiedz na moje pytanie
Krzysztof

Sprawa jest bardzo problematyczna. Kwestia dziedziczenia wkładu w spółdzielni mieszkaniowej jest regulowana przez ustawę Prawo o spółdzielniach. Artykuł 14 ust. 1 dotyczy takiego stanu rzeczy, w którym spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego przysługiwało obojgu małżonkom (w przeciwnym razie stosuje się art. 15 ust. 2). W razie śmierci jednego z małżonków prawo to nie wygasa, lecz przypada w całości drugiemu małżonkowi.

W razie gdyby pozostały przy życiu małżonek nie złożył deklaracji członkowskiej w terminie zakreślonym przez ustawę, wówczas spółdzielnia wyznacza mu w tym celu dodatkowy termin, nie krótszy niż 6 miesięcy, uprzedzając adresata o skutkach, jakie może spowodować jego niezachowanie. A po bezskutecznym upływie dodatkowego terminu spółdzielnia może (z powodu wyżej przytoczonego - powinna) podjąć uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego.

Odrębną kwestią jest wkład mieszkaniowy związany z lokalem; dziedziczą go spadkobiercy na zasadach ogólnych (art. 14 ust. 2 ustawy). Spadkobiercy zmarłego małżonka mogą jednak wystąpić przeciwko pozostałemu przy życiu małżonkowi z żądaniem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym tylko wówczas, gdy ich spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji (art. 43 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Już na tym etapie możemy stwierdzić, iż prawo do mieszkania Panu nie przysługuje a może przysługiwać jedynie roszczenie do wkładu mieszkaniowego, przy czym dziedziczenie następuje na zasadach ogólnych. Zgodnie bowiem z treścią art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.

§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych”.

Dzieci spadkodawcy dziedziczą w pierwszej kolejności. Oznacza to, że w braku małżonka wyłączają one od dziedziczenia wszystkich dalszych krewnych zmarłego. Ich udziały są równe. Jeżeli spadkodawca pozostawił małżonka oraz dzieci, udziały współspadkobierców są w zasadzie równe. Jednak część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku (art. 931 § 1 zd. 2). Oznacza to, że w sytuacji, gdy do dziedziczenia dochodzi wraz z małżonkiem więcej niż troje dzieci spadkodawcy, małżonek znajduje się w sytuacji uprzywilejowanej i jego udział spadkowy przewyższa udziały pozostałych spadkobierców.

Jako spadkobierca ma Pan prawo do nabycia jedynie wkładu mieszkaniowego. Tak wygląda sytuacja od strony formalnej. Praktyka jest bardzo różna. Otóż obsługiwałem kilka lat spółdzielnie mieszkaniowe i zdarzało się, iż w razie zrzeczenia się przez spadkobierców praw do wkładu mieszkaniowego spółdzielnia zezwalała na wstąpienie w prawo spółdzielcze wnukowi.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
Zadaj pytanie »