Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem mieszkaniowym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Postawienie spółdzielni mieszkaniowej w stan likwidacji

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-04-25

Przed dwoma laty ze spółdzielni mieszkaniowej wyodrębniły się wspólnoty, w wyniku czego spółdzielni pozostała tylko kotłownia, która sprzedaje energię cieplną i podpisała umowę na zarządzanie. W tej chwili wspólnoty wykonują termomodernizację budynków i zakładają gaz. W rezultacie od października wypowiedzą umowy o zarządzanie i dostawę energii cieplnej. Zarząd spółdzielni stanął przed problemem, co dalej z działalnością. Nadmienię, że spółdzielnia ma niewielki kredyt do spłacenia, ale nie będzie raczej problemu ze spłatą do października. Pozostanie do uregulowania zadłużenie za węgiel około 20 tys. zł. Więcej zobowiązań spółdzielnia nie ma. Na umowy o pracę zatrudnione są dwie osoby: prezes i księgowa. Co w opisanej sytuacji powinien zrobić zarząd spółdzielni?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź, która rozwiała wszystkie wątpliwości. Nie musimy już korzystać z rad typu: "zróbcie na wszelki wypadek", które okazały się bezpodstawne i wymagały poniesienia dużych kosztów przez naszą rodzinę.
Halina, 56 lat, księgowa
Bardzo dziękuję za udzieloną mi poradę. Złożyłam dokumenty do PZU i czekam na decyzję. Cieszę się, że można tak szybko elektronicznie otrzymać pomoc w razie potrzeby. Będę korzystała z takiej formy porady. Wprawdzie ZUS nie uzna tego przypadku za nieszczęśliwy wypadek, jednak wydaje mi się ( po przeczytanie Państwa odpowiedzi) jakieś pieniądze z tytułu śmierci męża powinnam otrzymać.
Stefania
Potrzebowałem szybkiej porady prawnej. Nie wierzyłem, że się tak stanie, ale jednak odpowiedź przyszła niezwykle szybko w tym samym dniu, było to w niedzielę. Interpretacja także dotarła błyskawicznie. Niestety z dodatkowymi pytaniami była już zwłoka i nawet się musiałem upominać czy dostanę odpowiedź. Suma summarum problem został wyjaśniony i jak się mogę spodziewać będzie niekorzystny dla mnie. 
Krzysztof, 61 lat
Witam. Dzięki Państwu uzyskałam klarowne i konkretne informacje. Dziękuję.
Małgorzata
Bardzo dziękuje za dokładną i szybką odpowiedz na moje pytanie
Krzysztof

Obawiam się, że w opisanej sytuacji niewiele można zrobić, bo niestety nie można zablokować wypowiedzeń umów o zarządzanie przez wspólnoty mieszkaniowe. Jeśli taką decyzję podjęły i umowę wypowiedziały, to niestety jest to już fakt dokonany. Oczywiście można próbować wynegocjować cofnięcie wypowiedzeń, proponując powiedzmy niższe stawki, ale rozumiem, że w tej akurat sytuacji nie bardzo jest to możliwe.

Dlatego też jeśli nie ma możliwości pozyskania innych wspólnot, którymi zarządzałaby spółdzielnia – co oczywiście ratowałoby sytuację, to niestety należałoby pomyśleć o likwidacji spółdzielni.

W myśl art. 1 ust. 7 ustawy z 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie stosuje się przepisy ustawy z 1982 r. – Prawo spółdzielcze.

Zgodnie natomiast z treścią art. 113. § 1 Prawa spółdzielczego spółdzielnia przechodzi w stan likwidacji:

„1) z upływem okresu, na który, w myśl statutu, spółdzielnię utworzono;

2) wskutek zmniejszenia się liczby członków poniżej wskazanej w statucie lub w ustawie, jeżeli spółdzielnia w terminie jednego roku nie zwiększy liczby członków do wymaganej wielkości;

3) wskutek zgodnych uchwał walnych zgromadzeń zapadłych większością 3/4 głosów na dwóch kolejno po sobie następujących walnych zgromadzeniach, w odstępie co najmniej dwóch tygodni.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

§ 2. W wypadkach przewidzianych w § 1 zarząd spółdzielni (likwidator) zgłosi do Krajowego Rejestru Sądowego otwarcie likwidacji spółdzielni i zawiadomi o tym właściwy związek rewizyjny. Jeżeli zarząd (likwidator) tego nie uczyni, zgłoszenia dokona związek rewizyjny, w którym spółdzielnia jest zrzeszona.”

W Państwa przypadku możliwe byłoby postawienie spółdzielni w stan likwidacji na podstawie podjętych uchwał.

Jeśli bowiem spółdzielnia nie będzie prowadziła działalności, a będzie w dalszym ciągu generowała jakieś koszty, to i tak w efekcie będzie musiało dojść do jej upadłości i wówczas, zamiast zarządu, w roli likwidatora będzie występował syndyk, co tylko zwiększy koszty zakończenia bytu spółdzielni, o ile w ogóle będą środki na prowadzenie postępowania upadłościowego.

Chciałabym też zwrócić Pani uwagę na treść wyroku z 6 września 2011 r. (sygn. I UK 61/11) w którym Sąd Najwyższy podkreślił, że jak tylko zarząd spółdzielni stwierdzi przewagę pasywów nad aktywami podmiotu, powinien w odpowiednim terminie zwołać walne zgromadzenie spółdzielni, które ma się zastanowić nad jej dalszym losem. Jeśli walne zgromadzenie spółdzielni zdecyduje o niezwłocznym zgłoszeniu wniosku o upadłość, zarząd ma to uczynić. W Państwa przypadku spółdzielnia jeszcze reguluje zobowiązania więc jest możliwość uniknięcia kosztownej upadłości.

Wydaje mi się to najrozsądniejszym wyjściem z tej sytuacji. Nic innego, poza zakończeniem bytu spółdzielni, doradzić nie mogę, chyba że oczywiście znajdą się dla spółdzielni inni kontrahenci. I jeszcze słowo co do zatrudnionych (prezesa i księgowej) – stosunki pracy winny być raczej rozwiązane celem minimalizacji kosztów. Można na podstawie uchwały wypowiedzieć umowy o pracę, a funkcję prezesa pełnić nieodpłatnie. Majątek spółdzielni może zostać w trakcie likwidacji sprzedany przez likwidatora m.in. po to, aby pokryć istniejące zobowiązania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem mieszkaniowym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
Zadaj pytanie »