Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem mieszkaniowym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wykonywanie obowiązków wiceprezesa spółdzielni na L4

Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2019-03-29

Mam pytanie dotyczące wykonywania obowiązków wiceprezesa spółdzielni na L4. Sytuacja przedstawia się następująco. Jestem wiceprezesem zarządu spółdzielni z powołania (bez umowy o pracę). Jednocześnie jestem kierownikiem, ale stosunek pracy jako kierownik wygasa mi za 3 dni, ponieważ złożyłam wypowiedzenie. Aktualnie jestem na zwolnieniu lekarskim. Problem w tym, że obecny prezes spółdzielni uważa, że pomimo zwolnienia muszę wykonywać obowiązki wiceprezesa. I tu pojawia się moje pytanie – czy będąc na L4 powinnam wykonywać obowiązki wiceprezesa spółdzielni?

Katarzyna Nosal

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję i pozdrawiam
Iwona, 43 lata
Polecam bo rzeczowo odpowiadają
Daniel, 46 lat, Pracownik fizyczny
Szybka konkretna porada
Hanna, 59 lat, Średnie
Jestem w pełni usatysfakcjonowana odpowiedziami Pani Marty Handzlik-Rosuł. Na wszystkie poruszone kwestie i zapytania uzyskałam wyczerpujące i jasne odpowiedzi. Podobnie na wiele pytań dodatkowych, które nasunęły mi się po poradzie głównej. Serwis działa bardzo szybko i sprawnie. Usługa jak na zarobki nauczycielskie nie jest tania, ale myślę, że warta tych pieniędzy. Z poważaniem Ewa Gucwa
Ewa, nauczyciel, 59 lat
Jeśli chodzi o moje pytanie, to miałem problem jak zadać, jak ono ma brzmieć. Musiałem przez to zadawać następne. Przepraszam, ale finał wyjaśnił o co michodziło. Rodzinna Kłótnia mnie ominie. Dziękuję.
Józef, 70 lat, emeryt
Szybka i bardzo fachowa odpowiedź w jasny sposób wytłumaczona nawet osobie nie związanej z prawem. Polecam wszystkim takie usługi. 
Wojtek
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź.
Barbara, optyk, 69 lat
Jestem bardzo zadowolony z otrzymanych informacji. Szczególnie doceniam szybkość odpowiedzi i przyjazne podejście. Polecam każdemu kto jest w kłopocie prawnym firmę ePorady24.pl 
Zbigniew
 Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy zaangażowani w rozwiązywanie problemów ludzkich, pełni wiedzy i poświęcenia, udzielający porad 7 dni w tygodniu przez całą dobę. Szczególne podziękowania za niesamowite zaangażowanie i pomoc składam Panu mecenasowi Tomaszowi Krupińskiemu. Jego pomoc przerosła moje oczekiwanie. 
Zbigniew
Dziękuję za fachową i obszerną odpowiedz. Teraz wiem jak krok po kroku wszystko zrobić,odpowiedz otrzymałam bardzo szybko. Jeśli będę potrzebowała pomocy prawnej to zapewne zgłoszę się do serwisu eporady24.pl. Dziękuję panu Michałowi Berlińskiemu.
Małgorzata, 64 lata, kasjerka
Uzyskałam bardzo profesjonalną poradę. Odpowiedź wyczerpywała temat, ale na kilka dodatkowych pytań uściślających, które zadałam, aby się upewnić, uzyskałam rzeczowe odpowiedzi, które rozwiały moje wątpliwości i pozwoliły podjąć decyzję - nie pozwolę się zastraszyć :).
Renata, inż. elektronik, 64 lata
Witam Sprawnie i profesjonalnie. Doskonała i kompetentna obsługa prawna. Odpowiedź wyczerpująca. Szybka odpowiedź na pytania uzupełniające. 
Janina
Dziękuje pięknie za wyczerpującą odpowiedź, bardzo mi pomogła. Pozdrawiam. Gorąco polecam innym.
Zofia, położna specjalista, 60 lat
Opinia trafna i rzeczowa, godna polecenia.
Halina, 63 lata, emerytka
Dziękuję bardzo od roku męczę się z tą sprawą byłam u trzech adwokatów ,ale nikt nie podpowiedział mi żeby sprawdzić akt notarialny w spółdzielni -taki prosty sposób- jestem pod wrażeniem profesjonalizmu .
Wiesława, emerytka, 70 lat
Odpowiedź wyczerpująca i dla mnie zrozumiała. Lecz jeśli ktoś wcześniej nie miał żadnej styczności z zagadnieniami prawa to może być mu trudno zrozumieć część przekazywanych informacji.
Jacek, własna działalność gospodarcza, 46 lat
Bardzo szybki i sprawny proces weryfikacji zadanego pytania pod względem ewentualnej możliwości udzielenia porady prawnej. Dalej profesjonalna pomoc prawna wyczerpującą tematykę zagadnienia. Jestem bardzo zadowolony z możliwości jaką daję internetowy serwis prawny.
Andrzej, 43 lata, Pracownik administracji
Zwięzła i zrozumiała odpowiedź
Andrzej, 61 lat, Technik budownictwa
Szybka,fachowa wyczerpująca odpowiedź
Gosia
Jasne wytłumaczenie w oparciu o przepisy
Krzysztof, 68 lat, mgr inż. mech.
Ocena bardzo pozytywna !!
Romuald, 55 lat
Odpowiedź otrzymałam w ciągu 24 godzin, klarowne wyjaśnienie, ze wskazaniem paragrafów odnoszących się do sytuacji. Kolejne moje pytania były również rzeczowo wyjaśnione. Dziękuję i polecam usługi eporady24
Anna
Bardzo pozytywnie oceniam współpracę. Żadne moje pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Wszystkie poruszane kwestie szczegółowo omówione, problemy rozwiane. Wszystko bez wychodzenia z domu. Miło, rzetelnie. Gdybym mógł i miał portal polecać uczyniłbym to bez wahania, a ze swej strony deklaruję - jestem o tym przekonany, że jeśli się zdarzy, iż jakiś problem prawny wymagający porady napotkam, z Państwa usług skorzystam.
Krzysztof, były żołnierz zawodowy, oficer, 59 lat
Dziękuję bardzo za poradę. Bardzo mi pomogła.
Dorota
Szanowni Państwo! Jestem w pełni usatysfakcjonowana poradą prawną. Otrzymany tekst jest dla mnie doskonale zrozumiały w odróżnieniu od tekstów bezpłatnych porad, udzielanych na różnych portalach internetowy. Usiłowałam w tych portalach znaleźć odpowiedź na moje pytania i takie były, ale zawsze pozostawiały wątpliwości, ponieważ uogólniały zagadnienie. Otrzymana od Państwa wyczerpująca odpowiedź jest \"skrojona na moją miarę\". W swojej pracy spotykam problemy natury prawnej z różnych dziedzin, mam nawet współpracującego radce prawnego, ale ten wyspecjalizowany jest w sprawach zarządu nieruchomościami i windykacji należności. Teraz wiem, że będę mogła korzystać też z Waszych porad i na pewno nie omieszkam tego uczynić w potrzebie.Serdecznie dziękuje za okazaną pomoc.
Małgorzata, 70 lat, licencjonowany zarzdca nieruchomości
Usługa zrealizowana bardzo sprawnie, solidnie. profesjonalnie i terminowo, a przede wszystkim zrozumiale. Super współpraca z panią prawnik Iryną Kowalczuk. Bardzo dziękuje i polecam. Alicja
Alicja, 57 lat, pracownik administracji
Korzystam z porad prawnych eporady24 wielokrotnie. Za każdym razem najbardziej przekonywującym elementem do skorzystania z firmy była : dobra cena wykonania usługi, profesjonalizm i terminowość wykonania usługi
Andrzej
Odpowiedź na nurtujące mnie pytanie dostałam szybko. Zawierała stosowne przepisy oraz komentarz prawnika. Pozwoliło mi to podjąć właściwe , zgodne z prawem decyzje, tym bardziej, że chodziło o sprawy podatkowe a więc o pieniądze. 
Hanna
Chciałabym podziękować za odpowiedz na moje pytanie, na które nikt mi nie umiał odpowiedzieć tak klarownie jak na tym portalu. Na pewno będę polecać znajomym. Pozdrawiam całą obsługę.
Anna
Jak zwykle bardzo rzeczowo, konkretnie.
Maja, lekarz 58 lat

Sprawa, o którą Pani pyta ma dwa aspekty. Z jednej strony należy przyjrzeć się Pani uprawnieniu do zasiłku chorobowego w przypadku wykonywania obowiązków członka zarządu, z drugiej trzeba mieć na uwadze możliwość ponoszenia przez Panią odpowiedzialności za wykonywanie obowiązków wynikających z pełnionej funkcji.

Jeśli chodzi o pobieranie zasiłku chorobowego z tytułu stosunku pracy i jednoczesne wykonywanie obowiązków członka zarządu spółdzielni (lub innej osoby prawnej, jak na przykład spółki) to w kwestii tej wypowiedział się dość jednoznacznie Sąd Najwyższy. Orzecznictwo tego sądu wpłynęło już także na działania i reakcje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zdaniem SN wykonywanie przez prezesa spółki szeregu czynności, w szczególności w postaci akceptowania rachunków, dokumentacji w związku z brakiem odpowiednich uprawnień pozostałych pracowników, podpisywania dokumentacji finansowej, korespondencji i dokumentacji związanej z kontraktami, a także uczestniczenie w niektórych rozmowach dotyczących umów i sposobu ich finansowania – stanowi wykonywanie pracy zarobkowej. Przebywanie przez członka zarządu na zwolnieniu chorobowym powoduje, że nie powinien on w czasie zwolnienia wykonywać obowiązków służbowych, gdyż skutkować to może utratą prawa do zasiłku chorobowego. Zgodnie bowiem z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (zwanej dalej „ustawą zasiłkową”) ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Można tu podać kilka przykładów wyroków, które potwierdzają powyższe. I tak, w wyroku z dnia 5 października 2005 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że: „Wykonywanie przez prezesa spółki szeregu czynności, w szczególności w postaci akceptowania rachunków, dokumentacji w związku z brakiem odpowiednich uprawnień pozostałych pracowników, podpisywania dokumentacji finansowej, korespondencji i dokumentacji związanej z kontraktami, a także uczestniczenie w niektórych rozmowach dotyczących umów i sposobu ich finansowania – stanowi wykonywanie pracy zarobkowej”. Sąd Najwyższy dodał, że tylko naprawdę sporadyczna, wymuszona okolicznościami aktywność może usprawiedliwiać zachowanie prawa do zasiłku (wyrok SN z 5 października 2005 r., I UK 44/05, OSNP 2006, nr 17-18, poz. 279).

Podobnie w wyroku z dnia 9 października 2006 r. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że: „Tylko sporadyczna, wymuszona okolicznościami, aktywność zawodowa może usprawiedliwiać zachowanie prawa do zasiłku chorobowego. W innych przypadkach za okres niezdolności do pracy, w czasie której ubezpieczony wykonuje pracę zarobkową, nie należy się zasiłek lecz wynagrodzenie, przy czym nie jest niezbędne, aby wykonywana praca była niezgodna z celem zwolnienia lekarskiego” (wyrok SN z 9 października 2006 r., II UK 44/06, OSNP 2007, nr 19-20, poz. 295). Wyroki dotyczą spółek, jednak należy je odnieść do wszystkich form uczestnictwa w zarządzaniu osobami prawnymi, w tym spółdzielni.

Zatem wykonując na rzecz spółki obowiązki wiceprezesa naraża się Pani na powstanie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia chorobowego. Organizacja spółdzielni powinna zostać ustalona w taki sposób, by nie było koniecznym dokonywanie wszystkich niezbędnych czynności w czasie nagłej choroby jednego z członków zarządu przez tę osobę.

Jeśli natomiast chodzi o kwestie Pani obowiązku podejmowania tych wszystkich działań to tutaj ustawa regulująca funkcjonowanie spółdzielni nie zawiera rozwiązania tego problemu. Nie dotyka tematu urlopowania, czy też przebywania na zwolnieniu lekarskim członków zarządu. Oczywistym jest, że powołanych członków zarządu nie chroni Kodeks pracy i w związku z tym nie przysługują im uprawnienia pracownicze. Niemniej jednak brak jest jakiegokolwiek przepisu, który uzasadniałby twierdzenie, że członek zarządu może zostać zwolniony od wykonywania obowiązków w określonych sytuacjach. Takie zapisy winny się raczej znaleźć w statucie spółdzielni. Jednocześnie art. 58 prawa spółdzielczego stanowi, że członek zarządu, rady oraz likwidator odpowiada wobec spółdzielni za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami statutu spółdzielni, chyba że nie ponosi winy. Zatem Pani odpowiedzialność wobec spółdzielni za niewykonywanie swoich obowiązków (o ile w wyniku takiego zaniedbania wyniknęłaby dla spółdzielni szkoda) mogłaby powstać, gdyby brak działań był zawiniony.

Zgodnie z komentarzem do Prawa spółdzielczego pod red. K. Osajdy: „Odpowiedzialność członka zarządu, rady nadzorczej i likwidatora na podstawie art. 58 PrSpółdz jest cywilną odpowiedzialnością odszkodowawczą (por. wyr. SN z 20.6.2013 r., IV CSK 730/12, Legalis). Komentowany przepis reguluje odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną spółdzielni, a nie osobie trzeciej, przez którą należy rozumieć również członka spółdzielni. Jest to odpowiedzialność na zasadzie winy domniemanej (por. wyr. SN z 20.6.2013 r., IV CSK 730/12, Legalis; zob. też Pietrzykowski, Spółdzielnie mieszkaniowe, 2016, art. 58 PrSpółdz, Nb 2). Przesłanką tej odpowiedzialności jest bezprawność, tj. sprzeczność działania lub zaniechania z prawem (tj. z ustawą, a nie z zasadami współżycia społecznego; zob. w tej kwestii Pietrzykowski, Spółdzielnie mieszkaniowe, 2016, art. 58 PrSpółdz, Nb 2; tenże, Bezprawność jako przesłanka odpowiedzialności deliktowej, s. 167 i n.) lub statutem spółdzielni”. W takim ujęciu to członek zarządu, którego bezczynność wyrządziła spółdzielni szkodę musi wykazać, że bezczynność nie była zawiniona. Tutaj niewątpliwie choroba uniemożliwiająca wykonywanie obowiązków jest okolicznością wyłączającą winę.

Należy zatem ocenić sprawę zdroworozsądkowo. Sporadyczne działania na rzecz spółdzielni nie powinny spowodować utraty zasiłku, co sugeruje, że takie konieczne i niezbędne działania mogłyby być wykonywane, o ile jest to możliwe ze względu na stan zdrowia. Działania w większym zakresie narażają Panią na odpowiedzialność wobec ZUS. Natomiast brak działań spowodowany chorobą uniemożliwiającą poodejmowanie obowiązków jest przesłanką uznania, że ewentualna szkoda nie nastąpiła z Pani winy. Oczywiście warto wykazać, że podjęła Pani wszelkie starania, by kto inny w Pani imieniu mógł podejmować, w ramach zastępstwa, zadania, do których jest Pani jako wiceprezes zobligowana.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem mieszkaniowym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Żądanie usunięcia usterek w mieszkaniu od poprzednich właścicieli

Rok temu kupiłem mieszkanie z rynku wtórnego. Niedawno podczas kontroli drożności przewodów kominowych okazało się, że zamontowany w kuchni okap nie powinien się tam znajdować, o czym poinformowano mnie pisemnie z jednoczesnym żądaniem osunięcia okapu na rzecz wyciągu grawitacyjnego. Dodatkowo stwierdziłem, że w mieszkaniu znajdują się liczne drobne usterki wymagające poprawek – nie były one wcześniej widoczne. Czy mam możliwość wymuszenia na poprzednich właścicielach i żądania usunięcia usterek, zwłaszcza problemu związanego z wentylacją?

Czy muszę się wymeldować przed sporządzeniem aktu notarialnego?

W najbliższym czasie chcę sprzedać dom. Czy muszę się wymeldować przed sporządzeniem aktu notarialnego? Po sprzedaży domu chcę zamieszać u córki. Co jeśli w kancelarii notarialnej padnie pytanie o adres zamieszkania, a ja z domu się wymelduję, a u córki jeszcze nie będę zameldowana?

Koszty utrzymania dróg na terenie osiedla

Mam pytanie związane z kosztami utrzymania dróg na terenie osiedla mieszkaniowego, w którym mieszkam. Otóż, na terenie osiedla w jednym z budynków zlokalizowane jest przedszkole. Przedszkole ma ogrodzony wokół siebie teren z kilkoma furtkami i drogami prowadzącymi do różnych wejść budynku. Czy jako mieszkaniec osiedla i członek wspólnoty mieszkaniowej powinienem partycypować w kosztach utrzymania dróg, które prowadzą od furtki do drzwi przedszkola jako części wspólnych osiedla, czy jest to wyłączna sprawa właścicieli obiektu przedszkola?

Partycypacja w kosztach wymiany dachu we wspólnocie mieszkaniowej

Jestem członkiem małej wspólnoty mieszkaniowej. Mieszkam za granicą i właśnie dowiedziałem się, że w budynku wykonano remont dachu (koszt 90 000 zł). Teraz pozostali członkowie wspólnoty chcą, abym partycypował w kosztach. Wiem już, że nie mieli prawa podjąć decyzji bez mojej zgody, bo remont w takim zakresie przekraczał zakres zwykłego zarządu, wiem też, że nie wystąpili do sądu o wyrażenie zgody na remont. Po prostu wykonali remont dachu i teraz chcą, abym partycypował w kosztach. Czy mogą żądać od mnie zapłaty?

Czy wysoki poziom hałasu w mieszkaniu jest wadą ukrytą?

Pół roku temu zakupiliśmy mieszkanie. Tak się złożyło, że do teraz rzadko tam bywaliśmy. Obecnie odświeżyliśmy je z zamiarem wynajmu. Dopiero bywając w tym mieszkaniu, zaobserwowaliśmy jego nadmierną „akustyczność”. Bardzo słychać sąsiadów, jesteśmy nawet w stanie rozróżnić, o czym rozmawiają. Jest jeszcze gorsza sprawa: na kominie od strony naszego mieszkania zamontowany jest wentylator, który wyciąga nadmiar spalin z garażu. Urządzenie jest bardzo głośne, słychać je w całym mieszkaniu, a od strony samego komina jest po prostu duży hałas. Poprzedni właściciel na pewno wiedział o tej niedogodności. Zapytany, jak często włącza się ten wentylator, odpowiedział, że został zamontowany dopiero w minionym roku. Skłamał, ponieważ w spółdzielni wskazano, że wentylator jest od początku istnienia budynku, potwierdzili to sąsiedzi, co więcej, wspomnieli, że każdy z poprzednich mieszkańców tego mieszkania skarżył się na nadmierny hałas. Czy wysoki poziom hałasu w mieszkaniu jest wadą ukrytą? Właściciel pytany o „głośność” mieszkania, zapewniał, że jest ciche.



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »