Kategoria: Najem

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z najmem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Żądanie zapłaty za mieszkanie od współlokatora po wyprowadzce

Michał Berliński • Opublikowane: 2019-05-29

Moje pytanie dotyczy najmu pokoju bez umowy na spółkę ze współlokatorką. Kiedy się wyprowadzałam, współlokatorka oznajmiła, że mam zapłacić jej jeszcze za miesiąc, w którym już nie będę tam mieszkać. Teraz cały czas do mnie wydzwania oraz pisze SMS-y, strasząc, że złoży zawiadomienie na policję. Jak to wygląda od strony prawnej?

Michał Berliński

»Wybrane opinie klientów

Witam. Dzięki Państwu uzyskałam klarowne i konkretne informacje. Dziękuję.
Małgorzata
Bardzo dziękuje za dokładną i szybką odpowiedz na moje pytanie
Krzysztof
Szczegolowa i szybka odpowiedz, w tym wszystkie dodatkowe pytania. Polecam
Irena, lekarka
Odpowiedź na pytanie wraz z dopytaniem była wyczerpująca i trafiająca w sedno sprawy.Znakomity serwis , szybka odpowiedź która zmieniłamój pogląd na sprawę. Bardzo polecam.
Robert, rzemieslnik
Bardzo dziękuję za rzeczową i wyczerpującą odpowiedź.
Bożena

Problem, który Pani przedstawiła, nie jest kwestią skomplikowaną. Na samym początku należy wskazać, że zawarła Pani ustną umowę najmu pokoju w lokalu mieszkalnym. Oczywiście ustna umowa najmu jest jak najbardziej ważna, bowiem ustawodawca nie zawarł nigdzie obowiązku zawarcia tejże umowy na piśmie. Jednak zawarcie jej w takiej formie rodzi pewne problemy natury prawnej, a dokładniej dowodowej, bowiem ciężko jest wykazać konkretne postanowienia takiej umowy, a przede wszystkim kwestie rozwiązania tej umowy. Ciężko również wskazać, czy była to umowa na czas określony, czy też nieokreślony.

Art. 673. § 1. Jeżeli czas trwania najmu nie jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem z zachowaniem terminów umownych, a w ich braku z zachowaniem terminów ustawowych.

§ 2. Ustawowe terminy wypowiedzenia najmu są następujące: gdy czynsz jest płatny w odstępach czasu dłuższych niż miesiąc, najem można wypowiedzieć najpóźniej na trzy miesiące naprzód na koniec kwartału kalendarzowego; gdy czynsz jest płatny miesięcznie – na miesiąc naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego; gdy czynsz jest płatny w krótszych odstępach czasu – na trzy dni naprzód; gdy najem jest dzienny – na jeden dzień naprzód.

§ 3. Jeżeli czas trwania najmu jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem w wypadkach określonych w umowie.”

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Oczywiście mimo tych utrudnień, należy regulować swoje należności za czas, w którym Pani zamieszkiwała. Natomiast jeśli umowa została rozwiązana, a wszelkie należności przez Panią uregulowane, to nie powinna się Pani niczego obawiać, bowiem nie ma Pani obowiązku opłacać mieszkania czy pokoju, w którym już Pani nie mieszka. Przed sądem bardzo trudno byłoby wykazać obowiązek zapłaty za ten pokój. Zapewne mieszka Pani już w innym miejscu, ma Pani na to świadków, więc ciężko byłoby wskazać, że zamieszkiwała Pani w dwóch miejscach jednocześnie. Ewentualne prawo do wystąpienia na drogę sądową o zapłatę zaległego czynszu od Pani miałby właściciel mieszkania lub osoba, z którą zawarta została przedmiotowa umowa najmu – co w tej sytuacji nie ma miejsca. Nie powinna się wobec tego Pani obawiać. Jeśli chodzi o zawiadomienie przez tę Panią policji – ciężko wykazać, jakie miałaby ku temu podstawy. Policja zajmuje się tymi problemami prawnymi, które wypełniają znamiona czynu zabronionego. Nie można wobec tego wskazać, że nawet gdyby powiedzmy „zapomniała” Pani zapłacić czynsz, sprawą mogłaby się zająć policja. Byłaby to ewentualnie kwestia dla sądu, której należy dochodzić na drodze cywilnej. Działanie tej Pani ma na celu wymuszenie od Pani zapłaty i to działanie prędzej nadaje się na zawiadomienie organów ścigania czyli właśnie policji.

Zgodnie z art. 190 a Kodeksu karnego:

§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

Wobec tego, w przypadku dalszych telefonów od współlokatorki, może ją Pani ostrzec, że kolejne takie działania – wypełniająca znamiona czynu zabronionego z ww. artykułu – skończą się zawiadomieniem policji lub prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Gdy ta Pani dostanie pismo z policji, zapewne wycofa się ze swoich działań i mam nadzieję, że przemyśli swoje dotychczasowe postępowanie. A na tę chwilę powinna Pani zachować wszystkie SMS-y, a nawet nagrywać rozmowy, w których jest Pani straszona. To wszystko może stanowić materiał dowodowy i należy go dołączyć do ewentualnego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z najmem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
Zadaj pytanie »