Kategoria: Mieszkanie spółdzielcze

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Właściciele mieszkania wyjechali za granicę i nie ma z nimi kontaktu - jak starać się o mieszkanie?

Marek Gola • Opublikowane: 2019-02-04

Od 1989 roku mieszkam w lokalu spółdzielczym lokatorskim. Właściciele wyjechali w 1989 za granicę, podpisaliśmy umowę cywilną o wynajmie i opłatach, które wynikały z pozostawienie rzeczy, mebli, wyposażenia, w razie gdyby już nie wrócili do kraju. Umowa jest podpisana i nawet znajduje się ksero w spółdzielni mieszkaniowej. Mieszkanie nie zostało wykupione przez lokatorów. Opłacam czynsz i inne opłaty, remontuję, wymieniłam okna na własny koszt. Czy mogę starać się o to mieszkanie dla siebie w spółdzielni, czy przez zasiedzenie, czy inną formę nabycia? W przyszłym roku będzie już 30 lat, jak mieszkam tu z córką, która posiada książeczkę mieszkaniową. Nie można skontaktować się z byłym i właścicielami mieszkania, na początku miałam adres ale teraz już ich tam nie ma, a nowych namiarów nie znam i nie wiem gdzie przebywają. W umowie był zapis że mogę tam mieszkać w czasie takim, jak mi odpowiada, bez ograniczenia czasowego.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź, która rozwiała wszystkie wątpliwości. Nie musimy już korzystać z rad typu: "zróbcie na wszelki wypadek", które okazały się bezpodstawne i wymagały poniesienia dużych kosztów przez naszą rodzinę.
Halina, 56 lat, księgowa
Bardzo dziękuję za udzieloną mi poradę. Złożyłam dokumenty do PZU i czekam na decyzję. Cieszę się, że można tak szybko elektronicznie otrzymać pomoc w razie potrzeby. Będę korzystała z takiej formy porady. Wprawdzie ZUS nie uzna tego przypadku za nieszczęśliwy wypadek, jednak wydaje mi się ( po przeczytanie Państwa odpowiedzi) jakieś pieniądze z tytułu śmierci męża powinnam otrzymać.
Stefania
Potrzebowałem szybkiej porady prawnej. Nie wierzyłem, że się tak stanie, ale jednak odpowiedź przyszła niezwykle szybko w tym samym dniu, było to w niedzielę. Interpretacja także dotarła błyskawicznie. Niestety z dodatkowymi pytaniami była już zwłoka i nawet się musiałem upominać czy dostanę odpowiedź. Suma summarum problem został wyjaśniony i jak się mogę spodziewać będzie niekorzystny dla mnie. 
Krzysztof, 61 lat
Witam. Dzięki Państwu uzyskałam klarowne i konkretne informacje. Dziękuję.
Małgorzata
Bardzo dziękuje za dokładną i szybką odpowiedz na moje pytanie
Krzysztof

W pierwszej kolejności zasadne jest pochylenie się nad treścią art. 172 § 1 i 2 w powiązaniu z art. 336 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 172 § 1 i 2 posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Proszę zatem zwrócić uwagę na dwie istotne przesłanki niezbędne do zasiedzenia:

  • upływ czasu (20 lat przy dobrej wierze, 30 lat przy złej wierze),
  • samoistne posiadanie.

Zgodnie z art. 336 posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

Na wstępie wskazać należy, iż posiadanie, w którym się Pani znajduje – odnośnie lokalu – jest posiadaniem zależnym, a nie samoistnym, które blokuje nabycie prawa do lokalu przez zasiedzenie. Zgodnie z art. 340 posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Tym samym, choćby wszelkie pozostałe przesłanki umożliwiające zasiedzenie zostały spełnione, główna przesłanka jaką jest posiadanie samoistne niestety nie, co powoduje, że każdy tego rodzaju wniosek co do zasady winien być oddalony. Gdyby było inne aniżeli lokatorskie prawo do lokalu, można byłoby posiłkować się np. nieformalną darowizną i umowy najmu nie wyciągać na światło dzienne, jednakże lokatorskiego prawa do lokalu nie można zbyć. Zgodnie z art. 9 ust 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji.

Reasumując, nie może Pani nabyć prawa do lokalu na zasadach zasiedzenia, a nadto nie widzę możliwości wejścia w prawa do ww. lokalu na innych zasadach.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zgoda na montaż klimatyzacji w bloku

Parę dni temu poprosiłem zarządcę nieruchomości o zgodę na zamontowanie na balkonie klimatyzacji zewnętrznej, spełniającej normy europejskie. Nie...

Niezgłoszenie do spółdzielni otrzymania mieszkania w spadku

Moja mama zmarła w 2011 roku. Przeprowadziłem postępowanie spadkowe i otrzymałem spadek w postaci spółdzielczego-własnościowego prawa do...

Żądania dotyczące wkładu mieszkaniowego

Moja mama i tata mieli spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu. Tata miał długi. Tata zmarł. Mama odrzuciła spadek po ojcu, a spadek ten według...

Przywrócenie lokatorskiego prawa do lokalu

Czy osoba, która utraciła w 1999 roku spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, może starać się o przywrócenie tego prawa na podstawie art. 7...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
Zadaj pytanie »