• Stan prawny na: 2026-08-08
Jeżeli umowa najmu na czas określony nie przewiduje przypadku, w którym najemca może ją wypowiedzieć, i nie zachodzi szczególna podstawa ustawowa, samo wysłanie wypowiedzenia i wyprowadzka co do zasady nie kończą umowy.
Trzeba sprawdzić treść umowy, podstawę wypowiedzenia, wymaganą formę oświadczenia oraz to, czy strony później nie zawarły porozumienia. Poniżej wyjaśniamy też, co dzieje się z czynszem, kaucją i ewentualną karą umowną.
Umowa najmu zawarta na czas określony ma z założenia obowiązywać do uzgodnionej daty. Najemca nie uzyskuje prawa do wcześniejszego zakończenia umowy tylko dlatego, że zmieniły się jego plany, znalazł pracę w innym mieście albo chce wyjechać za granicę.
Najpierw trzeba ustalić, czy umowa przewiduje przypadek uprawniający najemcę do wypowiedzenia, czy zachodzi ustawowa podstawa do zakończenia najmu oraz czy oświadczenie złożono w wymaganej formie. Dopiero potem można prawidłowo ocenić skutki wyprowadzki, czynsz, kaucję i ewentualne dalsze roszczenia.
Pani Jadwiga wynajęła mieszkanie na podstawie umowy zawartej na 12 miesięcy. Po 5 miesiącach najemca przesłał e-mail z informacją, że wypowiada umowę, ponieważ otrzymał kontrakt zagraniczny. W umowie wpisano 2-miesięczny okres wypowiedzenia, ale możliwość wcześniejszego wypowiedzenia przewidziano wyraźnie tylko dla wynajmującej. Pani Jadwiga pyta, czy najemca może jednostronnie zakończyć najem i jak bezpiecznie rozliczyć taką sytuację.
Punktem wyjścia jest art. 673 § 3 Kodeksu cywilnego. Jeżeli czas trwania najmu jest oznaczony, wynajmujący i najemca mogą wypowiedzieć najem w wypadkach określonych w umowie. Oznacza to, że przy umowie terminowej sam okres wypowiedzenia i sama chęć wcześniejszego wyjścia z umowy nie powinny być analizowane w oderwaniu od podstaw wypowiedzenia.
Jeżeli umowa wyraźnie przyznaje prawo wcześniejszego wypowiedzenia wyłącznie wynajmującemu, taki zapis nie tworzy automatycznie analogicznego uprawnienia po stronie najemcy. Najemca może jednak skorzystać z podstawy wynikającej z ustawy, jeżeli konkretne okoliczności spełniają jej przesłanki, albo zaproponować rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.
W opisanej sprawie Pani Jadwigi najważniejsze jest zatem to, czy poza klauzulą przyznającą uprawnienie wynajmującej umowa zawiera odrębny zapis dla najemcy, np. katalog przypadków wypowiedzenia albo klauzulę ważnych przyczyn. Jeżeli nie, sam wyjazd na kontrakt zagraniczny nie tworzy z mocy prawa ogólnego uprawnienia do wypowiedzenia zwykłej umowy najmu na czas określony.
Przy najmie na czas określony trzeba rozważyć trzy podstawowe grupy sytuacji:
Sąd Najwyższy w uchwale z 21 listopada 2006 r., III CZP 92/06, potwierdził, że postanowienie umowy najmu na czas określony pozwalające na wypowiedzenie z „ważnych przyczyn” mieści się w art. 673 § 3 Kodeksu cywilnego. Nie oznacza to jednak istnienia ustawowego katalogu takich przyczyn. Utrata dochodu, przeprowadzka, poważna choroba czy istotna zmiana sytuacji rodzinnej mogą mieć znaczenie, ale ostateczna ocena zależy od treści klauzuli i okoliczności danej sprawy. Szerzej o konstruowaniu takich postanowień piszemy w poradniku o umowie najmu na czas oznaczony i zabezpieczeniu stron.
Odrębną podstawę może dawać art. 664 § 2 Kodeksu cywilnego. Jeżeli wady uniemożliwiają przewidziane w umowie używanie lokalu, a wynajmujący mimo zawiadomienia nie usunął ich w odpowiednim czasie albo wad usunąć się nie da, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia. Uprawnienie z art. 664 § 2 co do zasady nie przysługuje, jeżeli najemca wiedział o wadach przy zawarciu umowy. Z kolei art. 682 Kodeksu cywilnego pozwala najemcy lokalu wypowiedzieć najem bez zachowania terminów, gdy wady lokalu zagrażają zdrowiu najemcy, jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, nawet jeżeli najemca wiedział o takich wadach przy zawarciu umowy. To, czy wada rzeczywiście osiąga taki poziom, wymaga oceny konkretnego stanu faktycznego i dowodów. W praktyce najmu odrębną kwestią bywa również wymiana zamków przez najemcę i granice uprawnień obu stron.
Nie należy automatycznie przyjmować, że samo wskazanie długości okresu wypowiedzenia daje każdej stronie nieograniczone prawo do zakończenia umowy terminowej. Art. 673 § 3 Kodeksu cywilnego odwołuje się do wypadków określonych w umowie, dlatego trzeba czytać całą klauzulę i ustalić, kto może wypowiedzieć umowę oraz po ziszczeniu jakich okoliczności.
Znacznie bardziej jednoznaczny jest zapis: „najemca może wypowiedzieć umowę z 2-miesięcznym okresem wypowiedzenia, jeżeli nastąpią następujące zdarzenia...”. Inaczej należy oceniać postanowienie ograniczające się do stwierdzenia: „okres wypowiedzenia wynosi 2 miesiące”. Taki zapis może określać jedynie długość okresu wypowiedzenia, nie przesądzając samodzielnie, kiedy prawo wypowiedzenia powstaje.
Jeżeli umowa posługuje się ogólnym sformułowaniem typu „każda ze stron może wypowiedzieć umowę z zachowaniem 2-miesięcznego okresu wypowiedzenia”, możliwy jest spór interpretacyjny. Znaczenie ma pełna treść umowy, zgodny zamiar stron i cel umowy, oceniane według reguł wykładni oświadczeń woli. Przy wysokiej wartości sporu nie warto opierać decyzji wyłącznie na wyrwanym z kontekstu jednym zdaniu.
Chcesz zakończyć najem przed terminem?
Prawnik może sprawdzić umowę, klauzule wypowiedzenia, korespondencję i okoliczności sprawy oraz wskazać najbezpieczniejszy sposób rozwiązania najmu.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Trzeba rozdzielić dwie kwestie: formę oświadczenia oraz podstawę do wypowiedzenia. Zgodnie z art. 77 § 2 Kodeksu cywilnego, jeżeli umowę zawarto w formie pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej, jej wypowiedzenie co do zasady wymaga zachowania formy dokumentowej, chyba że ustawa lub sama umowa zastrzega inną formę.
Zwykły e-mail może spełniać formę dokumentową, jeżeli jego treść pozwala ustalić osobę składającą oświadczenie. Wynika to z art. 772 i art. 773 Kodeksu cywilnego. Nie należy jednak utożsamiać zwykłego e-maila z formą pisemną lub elektroniczną w rozumieniu przepisów o szczególnej formie czynności prawnej.
Jeżeli dla wypowiedzenia ustawa albo umowa zastrzega formę pisemną pod rygorem nieważności lub inną formę szczególną, zwykła wiadomość e-mail może być niewystarczająca. Dobrym przykładem jest wypowiedzenie przez właściciela objęte art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów: przepis wymaga pisma pod rygorem nieważności oraz podania przyczyny.
Nawet poprawna forma nie tworzy jednak prawa do wypowiedzenia. Najemca, który przesłał prawidłowo identyfikowalny e-mail, nadal musi wykazać, że umowa lub ustawa pozwalała mu w danej sytuacji zakończyć najem przed terminem. Jeżeli wynajmujący uważa, że takiej podstawy nie ma, powinien odpowiedzieć jednoznacznie i na trwałym nośniku, że nie uznaje wypowiedzenia za skuteczne oraz że jego zdaniem umowa nadal obowiązuje.
Samo opróżnienie mieszkania, oddanie części rzeczy czy zaprzestanie korzystania z lokalu nie powoduje automatycznie rozwiązania umowy. Podobnie sam zwrot kluczy nie zawsze przesądza o zakończeniu najmu. Trzeba ustalić, czy wcześniej doszło do skutecznego wypowiedzenia albo czy strony uzgodniły rozwiązanie umowy.
Wynajmujący, który przyjmuje klucze, powinien jasno określić znaczenie tej czynności. Jeżeli nie chce zgodzić się na wcześniejsze rozwiązanie umowy, warto zaznaczyć, że klucze są przyjmowane technicznie w celu zabezpieczenia lokalu, bez uznania wypowiedzenia za skuteczne. Z drugiej strony podpisanie dokumentu określającego końcową datę najmu, końcowe rozliczenie i brak dalszych roszczeń może przemawiać za tym, że strony osiągnęły porozumienie.
Jeżeli umowa nadal obowiązuje, roszczenie wynajmującego ma przede wszystkim charakter umowny. Najemca jest nadal zobowiązany do zapłaty czynszu i innych należności przewidzianych w umowie do czasu jej skutecznego zakończenia. Wynajmujący nie musi w takiej sytuacji przedstawiać niezapłaconego czynszu jako szkody tylko dlatego, że najemca faktycznie już nie mieszka w lokalu.
Jeżeli umowa już ustała, a wynajmujący żąda dodatkowej kwoty z powodu szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania wcześniejszych obowiązków, jest to odrębne roszczenie odszkodowawcze. Wtedy trzeba wskazać jego podstawę, wykazać szkodę i związek przyczynowy oraz uwzględnić okoliczności mające wpływ na jej wysokość. Nie każdą kwotę odpowiadającą dawnemu czynszowi można po ustaniu najmu automatycznie nazywać dalszym czynszem.
Paweł zawarł najem do 31 grudnia, ale wyprowadził się 30 czerwca. Jego oświadczenie nie miało podstawy w umowie ani w ustawie, a właściciel nie zgodził się na wcześniejsze rozwiązanie. Za lipiec punktem wyjścia pozostaje więc czynsz należny z nadal trwającej umowy. Gdyby jednak strony podpisały porozumienie kończące najem 30 czerwca, późniejsze żądanie zapłaty za lipiec nie byłoby już automatycznie czynszem; wynajmujący musiałby wskazać inną podstawę roszczenia, jeżeli porozumienie jej nie przewiduje.
Kara umowna nie powstaje dlatego, że wynajmujący nazywa określoną kwotę „karą za zerwanie umowy”. Jeżeli umowa przewiduje takie obciążenie, osobnej oceny wymaga kara za wcześniejsze zerwanie umowy najmu — zarówno pod kątem jej podstawy, jak i wysokości. Musi wynikać z umowy i zgodnie z art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego zabezpieczać niewykonanie albo nienależyte wykonanie zobowiązania niepieniężnego.
Nie można więc skutecznie zastrzec kary umownej za samo niezapłacenie czynszu. W takim przypadku chodzi o zobowiązanie pieniężne, a podstawowymi roszczeniami są zaległa kwota i odsetki za opóźnienie, a w odpowiednich okolicznościach także odszkodowanie na zasadach ogólnych.
Sama nazwa postanowienia nie przesądza o jego skuteczności. Trzeba ustalić, jaki obowiązek kara rzeczywiście zabezpiecza. Jeżeli w istocie ma sankcjonować brak zapłaty czynszu, nazwanie jej „karą za wcześniejsze zerwanie umowy” nie usuwa problemu. Jeżeli natomiast dotyczy rzeczywistego obowiązku niepieniężnego, trzeba jeszcze ocenić treść klauzuli, jej wysokość oraz status stron. Na podstawie art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego rażąco wygórowana kara może być miarkowana przez sąd, a w relacji przedsiębiorca–konsument postanowienie może podlegać również kontroli abuzywności.
Kaucja służy zabezpieczeniu określonych należności, a nie karaniu najemcy za sam fakt wcześniejszej wyprowadzki. Wynajmujący może potrącić należności, które rzeczywiście mieszczą się w funkcji kaucji i są możliwe do wykazania, np. zaległy czynsz, należne opłaty lub uzasadnione roszczenia związane z uszkodzeniami lokalu. Przy rozliczeniu szkód pomocne są protokół, zdjęcia, rachunki i kosztorysy. Szerzej omawiamy to w poradniku o potrąceniu z kaucji za zniszczenia w mieszkaniu. Powiązane zagadnienie omawiamy szerzej tutaj: zmiany podczas najmu – najem mieszkania.
Przy lokalu mieszkalnym trzeba rozróżnić rodzaje najmu:
Przy zwykłym najmie nie wystarczy zwrócić nominalnie tej samej kwoty. Art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie praw lokatorów przewiduje ustawową waloryzację: zwracana kaucja odpowiada iloczynowi czynszu obowiązującego w dniu zwrotu kaucji i krotności czynszu przyjętej przy pobraniu kaucji, przy czym nie może być niższa od kwoty pobranej. Przepisy o najmie okazjonalnym, instytucjonalnym oraz instytucjonalnym z dojściem do własności również odsyłają do art. 6 ust. 3, dlatego mechanizmu waloryzacji nie należy pomijać także w tych reżimach.
Marta przy zawieraniu zwykłej umowy najmu płaciła 2000 zł czynszu i wpłaciła kaucję 4000 zł, czyli równowartość dwóch czynszów. Jeżeli przy zwrocie kaucji miesięczny czynsz za ten lokal wynosi 2400 zł, ustawowy punkt wyjścia do zwrotu zwaloryzowanej kaucji wynosi 4800 zł. Dopiero od tak ustalonej kwoty należy odjąć należności, które wynajmujący może prawidłowo potrącić.
Najemca może zaproponować kandydata, ale nie może jednostronnie przenieść na niego całej swojej pozycji w umowie. Najbezpieczniejsze jest porozumienie dotychczasowego najemcy, wynajmującego i nowej osoby albo rozwiązanie dotychczasowej umowy i zawarcie nowej.
Trzeba też odróżnić zmianę najemcy od podnajmu. W przypadku lokalu art. 6882 Kodeksu cywilnego stanowi, że bez zgody wynajmującego najemca nie może oddać lokalu lub jego części do bezpłatnego używania ani go podnająć, z wyjątkiem osoby, względem której jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym. Samo wskazanie „następcy” nie zwalnia więc dotychczasowego najemcy z umowy.
Najem okazjonalny jest zawierany na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat. Sam szczególny tryb najmu okazjonalnego nie daje najemcy ogólnego prawa do rezygnacji w dowolnym momencie. Trzeba analizować treść umowy, art. 673 § 3 Kodeksu cywilnego oraz ewentualne ustawowe podstawy wypowiedzenia. Praktyczne problemy tej umowy opisujemy w materiale o rezygnacji z umowy najmu okazjonalnego.
Zwykły najem instytucjonalny także jest zawierany na czas oznaczony. Nie należy przenosić na niego automatycznie szczególnego sześciomiesięcznego prawa wypowiedzenia z powodu zmiany sytuacji życiowej. Takie uprawnienie ustawowe dotyczy innego modelu – najmu instytucjonalnego z dojściem do własności.
W tym szczególnym modelu art. 19p ustawy o ochronie praw lokatorów pozwala najemcy wypowiedzieć umowę z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia z ważnych przyczyn związanych ze zmianą sytuacji życiowej. Ponadto art. 19o ust. 2 przewiduje szczególne uprawnienie najemcy w razie wad uniemożliwiających korzystanie z lokalu zgodnie z przeznaczeniem lub zagrażających życiu albo zdrowiu, a także gdy wynajmujący uniemożliwia korzystanie z lokalu zgodnie z przeznaczeniem – po uprzednim pisemnym wezwaniu i bezskutecznym upływie co najmniej 30-dniowego terminu na usunięcie problemu.
Sześciomiesięcznego terminu z art. 19p nie wolno więc przedstawiać jako ogólnej zasady dla zwykłego najmu mieszkania, najmu okazjonalnego ani zwykłego najmu instytucjonalnego.
Jeżeli najemca nie ma pewnej podstawy do jednostronnego wypowiedzenia, najpraktyczniejszym rozwiązaniem często jest porozumienie stron. Wynajmujący nie ma obowiązku się na nie zgodzić, ale może uznać, że szybkie i precyzyjne zamknięcie sprawy jest korzystniejsze niż spór o kolejne miesiące czynszu.
Porozumienie powinno co najmniej określać:
Jeżeli strony czynią sobie wzajemne ustępstwa, dokument może mieć charakter ugody w rozumieniu art. 917 i 918 Kodeksu cywilnego. Gdy spór już powstał, możliwe są również mediacja albo postępowanie pojednawcze na podstawie art. 184–186 Kodeksu postępowania cywilnego. Zawezwanie do próby ugodowej nie powoduje rozpoczęcia biegu przedawnienia od nowa; art. 121 pkt 6 Kodeksu cywilnego przewiduje zawieszenie biegu przedawnienia co do roszczeń objętych wnioskiem przez czas trwania postępowania pojednawczego.
Sam wyjazd za granicę nie daje ogólnego ustawowego prawa do zakończenia zwykłego najmu na czas określony. Może mieć znaczenie, jeżeli umowa przewiduje taki przypadek albo dopuszcza wypowiedzenie z ważnych przyczyn i konkretna sytuacja rzeczywiście spełnia tę klauzulę.
Nie ma zamkniętego ustawowego katalogu ważnych przyczyn. Utrata pracy może być ważna w konkretnej sprawie, ale trzeba ocenić treść umowy, skalę zmiany sytuacji i wszystkie okoliczności. Szczególna zasada z art. 19p dotyczy wyłącznie najmu instytucjonalnego z dojściem do własności.
Zwykły e-mail może spełniać formę dokumentową, jeżeli pozwala ustalić osobę składającą oświadczenie. Nie wystarczy jednak, gdy ustawa lub umowa skutecznie wymaga innej formy, np. formy pisemnej pod rygorem nieważności. Niezależnie od formy musi istnieć podstawa do wypowiedzenia.
Tak, jeżeli umowa nadal obowiązuje i nie została skutecznie wypowiedziana ani rozwiązana. Faktyczna wyprowadzka sama w sobie nie kończy obowiązku zapłaty czynszu wynikającego z trwającej umowy.
Nie tylko dlatego, że najemca wyprowadził się przed planowanym terminem. Potrącenie musi mieć konkretną podstawę i odpowiadać rzeczywistym należnościom objętym funkcją kaucji. Przy rozliczeniu trzeba też uwzględnić ustawową waloryzację, jeżeli ma zastosowanie.
Tylko wtedy, gdy skuteczna klauzula kary zabezpiecza właściwy obowiązek niepieniężny. Kara nie może służyć do prostego sankcjonowania niezapłaconego czynszu. Wysokość kary i jej treść mogą podlegać kontroli sądu.
Może zaproponować nową osobę, ale właściciel musi zaakceptować zmianę. Do czasu skutecznego porozumienia albo zawarcia nowej umowy dotychczasowy najemca pozostaje stroną swojej umowy i odpowiada za wynikające z niej obowiązki.
Nie automatycznie. Jeżeli mechanizm zmiany czynszu wynika z umowy i jest zgodny z przepisami, sam wzrost kosztu nie tworzy ogólnego prawa do zerwania umowy terminowej. Jeżeli podwyżka narusza umowę lub przepisy o ochronie lokatorów, trzeba odrębnie ocenić jej skuteczność i dostępne środki prawne.
Najemca nie może swobodnie zakończyć zwykłej umowy najmu na czas określony tylko dlatego, że chce się wyprowadzić. Najpierw trzeba znaleźć podstawę w umowie albo w ustawie. Sam 2-miesięczny okres wypowiedzenia nie zawsze wystarcza, a e-mail – choć może spełniać formę dokumentową – nie naprawi braku podstawy materialnej.
Jeżeli najem nie został skutecznie zakończony, wyprowadzka co do zasady nie zwalnia z czynszu wynikającego z nadal obowiązującej umowy. Kaucję należy rozliczyć zgodnie z właściwym reżimem, w tym z uwzględnieniem waloryzacji, a karę umowną oceniać według tego, jaki obowiązek rzeczywiście zabezpiecza. Gdy sytuacja jest niejednoznaczna, precyzyjne porozumienie o rozwiązaniu umowy zwykle ogranicza ryzyko dalszego sporu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 795 – ELI oraz rekord ISAP; w szczególności art. 65, art. 77 § 2, art. 772, art. 773, art. 121 pkt 6, art. 659, art. 664, art. 673, art. 682, art. 6882, art. 471, art. 483, art. 484, art. 917 i art. 918.
2. Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 725 ze zm. – ELI oraz rekord ISAP; w szczególności art. 6, art. 11, art. 19a–19j oraz art. 19k–19p i art. 19s.
3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 468 – ELI oraz rekord ISAP; w szczególności art. 184–186.
4. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2006 r., III CZP 92/06 – orzeczenie SN.
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania...
>> więcej informacji