• Data: 2026-01-28 • Autor: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Mieszkam za granicą, ale w Polsce wynajmuję lokal na działalność pewnej spółki. Policja sugeruje, że jest tam prowadzona nielegalna działalność a dokładnie hazard na maszynach. Nie mam na to dowodów, aby najemca prowadził tam nielegalną działalność, gdy przyjeżdżam i oglądam lokal, jest tam magazyn. Najemca płaci sumiennie. Policja straszy mnie wysoką karą i żąda rozwiązania umowy najmu lokalu. Nie mam jednak takich podstaw. Dodam, że najemca w umowie podpisał zakaz prowadzenia w lokalu działalności niezgodnej z prawem i nielegalnej. Co powinienem zrobić w tej sytuacji?

Poruszona przez Pana kwestia jest dość problematyczna, a to z uwagi na fakt, że policja nie dysponuje dowodami na to, że Pana najemca prowadzi nielegalną działalność w należącym do Pana lokalu, a zatem, de facto, nie ma Pan dowodów na to, że najemca używa lokalu sprzecznie z jego przeznaczeniem określonym w umowie najmu.
Zgodnie bowiem z art. 666 § 1 Kodeksu cywilnego „najemca powinien przez czas trwania najmu używać rzeczy najętej w sposób w umowie określony, a gdy umowa nie określa sposobu używania – w sposób odpowiadający właściwościom i przeznaczeniu rzeczy”.
Jeśli jednak urząd celny wzywa Pana do rozwiązania owej umowy najmu, to oznacza, że zapewne dysponuje jakimiś dowodami na fakt tego, że ów najemca prowadzi nielegalną działalność w wynajmowanym lokalu. Sposobem na rozwiązanie umowy najmu jest nie tylko nieterminowa zapłata czynszu czy zakłócanie porządku domowego, ale także sposób określony w art. 685 Kodeksu cywilnego: jeżeli najemca lokalu wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali w budynku uciążliwym, wynajmujący może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia. Niemniej, aby z tego przepisu móc skorzystać, musiałby Pan udowodnić wobec najemcy, że faktycznie wykracza przeciwko porządkowi domowego (a nawet prawnemu), prowadząc nielegalną działalność hazardową. Jeśli na dodatek umowa została zawarta na czas określony i nie wskazuje na terminy wypowiedzenia, to jest to w zasadzie jedyna przesłanka, aby taką umowę mógł Pan rozwiązać. Tutaj urząd celny i policja musieliby Panu pomóc i wskazać na jakikolwiek dowód dający Panu prawo do rozwiązania owej terminowej umowy najmu (np. postanowienie o wszczęciu śledztwa/dochodzenia).
Zobacz również: Wynajem mieszkania firmie dla pracowników a eksmisja
Jeśli zaś zawarta przez Pana umowa najmu jest na czas nieokreślony, to najlepiej ją wypowiedzieć z zachowaniem terminów wypowiedzenia w niej określonych lub – w przypadku braku – określonych w art. 673 § 2 Kodeksu cywilnego: ustawowe terminy wypowiedzenia najmu są następujące: gdy czynsz jest płatny w odstępach czasu dłuższych niż miesiąc, najem można wypowiedzieć najpóźniej na trzy miesiące naprzód na koniec kwartału kalendarzowego; gdy czynsz jest płatny miesięcznie – na miesiąc naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego; gdy czynsz jest płatny w krótszych odstępach czasu – na trzy dni naprzód; gdy najem jest dzienny – na jeden dzień naprzód.
Nie wiem, jak jest skonstruowana zawarta przez Pana umowa, ale na podstawie powyższych informacji będzie Pan w stanie określić, czy musi uzyskać pomoc UC/policji na rozwiązanie umowy zawartej na czas określony na podstawie art. 685 Kodeksu cywilnego, czy też może to uczynić sam zgodnie z terminami wypowiedzenia bez wskazywania powodów na podstawie art. 673 § 2 Kodeksu cywilnego.
Zobacz również: Wynajem lokalu przez osobę fizyczną firmie
Niemniej, w takiej sytuacji doradzam ową umowę rozwiązać. Jeśli będzie się Pan od tego bezpodstawnie uchylał, a najemca faktycznie prowadził nielegalną działalność w Pana lokalu, to może Pan zostać oskarżony o pomocnictwo. Pomocnictwo, zgodnie z Kodeksem karnym, polega na ułatwieniu innej osobie popełnienia czynu zabronionego. Pomocnictwo jest zawsze zachowaniem umyślnym, popełnić je można zarówno w zamiarze bezpośrednim, jak w zamiarze ewentualnym. Możliwe jest pomocnictwo w formie działania, a także w formie zaniechania! (np. właśnie nierozwiązania umowy najmu i tym samym umożliwianie dalszego prowadzenia nielegalnej działalności).
Karę za pomocnictwo wymierza się w granicach przewidzianych dla sprawstwa. Pomocnik odpowiada w granicach swojej umyślności niezależnie od odpowiedzialności sprawcy. Ponosi on odpowiedzialność nawet wtedy, gdy sprawcy nie można przypisać winy (np. z powodu niepoczytalności, nieletniości). Jeżeli czynu zabronionego tylko usiłowano dokonać, pomocnik odpowiada jak za usiłowanie. Natomiast jeżeli czynu zabronionego nawet nie usiłowano dokonać sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary lub nawet odstąpić od jej wymierzenia. Pomocnik nie ponosi odpowiedzialności karnej, jeżeli dobrowolnie zapobiegł popełnieniu czynu, przy którym udzielał pomocy (tzw. czynny żal). Przy nieskutecznym czynnym żalu sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. Pomocnictwo do wykroczenia jest karalne tylko wtedy, gdy ustawa tak stanowi, a nadto, gdy sprawca dokonał czynu zabronionego. Pomocnik podlega karze w granicach przewidzianych dla sprawcy wykroczenia. Mimo, że nielegalny hazard do przestępstwo karno-skarbowe, to zgodnie z art. 20 § 2 Kodeksu karnego skarbowego przepisy art. 18, 19, 20, 21 Kodeksu karnego stosuje się odpowiednio do przestępstw skarbowych.
Zgodnie z art. 107 Kodeksu karnego skarbowego:
„§ 1. Kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi gry hazardowe, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie.
§ 2. Kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczy w zagranicznej grze hazardowej, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu zabronionego określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej z organizowania zbiorowego uczestnictwa w grze hazardowej, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.
§ 4. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 lub 2 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe”.
Zobacz również: Czy policja można wyrzucić osobę niezameldowaną?
Nie ma więc absolutnie sensu tkwić w owej umowie, jeśli jakiekolwiek podejrzenia i ze strony policji i urzędu celnego są Panu zgłaszane. Proszę tylko sprawdzić, na jaki okres została zawarta umowa najmu. Jeśli na czas nieokreślony, wypowiedzieć ją bez podawania przyczyny z zachowaniem okresu wypowiedzenia określonego w umowie, a jeśli brak – wskazanego w ustawie. Gdy zaś umowa zawarta jest na czas określony, proszę zwrócić się do UC i policji z wnioskiem o pomoc w rozwiązaniu owej umowy, wskazując właśnie na fakt, że jest zawarta na czas określony i nie daje Panu w swej treści prawa do jej rozwiązania bez wskazania powodu a jedyną możliwością jest art. 685 Kodeksu cywilnego, który jednak wymaga wykazania wykraczania przez najemcę z porządku domowego w sposób rażący, a na to Pan dowodów nie ma (niezbędne będzie wsparcie organów ścigania, którzy dostarczą np. dowód wszczęcia śledztwa / dochodzenia / zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – cokolwiek, co wskazuje na wykraczanie przez najemcę z owego porządku).
Pewien właściciel lokalu użytkowego w centrum Gdańska wynajmował swoje pomieszczenie spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, która w umowie deklarowała prowadzenie działalności magazynowej. Najemca przez kilka miesięcy regularnie opłacał czynsz, a lokal wyglądał na zwykły skład towarów. Jednak sąsiedzi zaczęli zgłaszać policji podejrzenia co do nocnych wizyt nieznanych osób. Właściciel początkowo nie reagował, bo nie widział niczego podejrzanego podczas okazjonalnych wizyt. Dopiero gdy otrzymał wezwanie z urzędu celnego, informujące o wszczętym postępowaniu w sprawie nielegalnych automatów do gier, postanowił działać. Skontaktował się z prawnikiem i po otrzymaniu kopii postanowienia o przeszukaniu, rozwiązał umowę w trybie natychmiastowym, powołując się na rażące naruszenie prawa przez najemcę.
W innej sytuacji, właścicielka niewielkiego lokalu na obrzeżach Warszawy wynajęła go jednoosobowej działalności gospodarczej z branży IT. Po kilku miesiącach dostała telefon od funkcjonariusza policji, który poinformował ją nieformalnie, że w lokalu mogą działać nielegalne kasyna online. Kobieta była zaskoczona, bo lokal wyposażony był jedynie w biurka i komputery. Nie dostała żadnych oficjalnych informacji od służb, a najemca odpierał zarzuty i żądał wyjaśnień. W obawie o swoją odpowiedzialność, właścicielka skontaktowała się z urzędem skarbowym, prosząc o weryfikację sytuacji. Po kilku tygodniach otrzymała zawiadomienie o postępowaniu przygotowawczym i wykorzystała je jako podstawę do wypowiedzenia umowy mimo braku wyraźnego zapisu o takiej możliwości.
Trzeci przypadek dotyczy starszego małżeństwa z Podkarpacia, które wynajęło swój dawny sklep spożywczy nowo powstałej spółce, rzekomo zajmującej się sprzedażą używanej odzieży. Z zewnątrz lokal był zasłonięty, a wizyty właścicieli ograniczały się do odbierania przelewów. Po roku otrzymali list od urzędu celnego z prośbą o udzielenie informacji o najemcy. Z pisma wynikało, że w lokalu prowadzone są nielegalne gry hazardowe. Przerażeni sytuacją, wysłali do najemcy wypowiedzenie i powiadomili policję, jednocześnie udostępniając im kopię umowy. Dzięki szybkiej reakcji uniknęli odpowiedzialności karnej, a śledztwo wykazało, że lokal był punktem pośredniczącym w zdalnych grach hazardowych obsługiwanych zza granicy.
właściciel lokalu nie może ponosić odpowiedzialności za działania najemcy, jeśli nie ma wiedzy ani dowodów na ich nielegalny charakter, jednak w obliczu podejrzeń ze strony organów ścigania powinien działać ostrożnie i zdecydowanie. Warto jak najszybciej zwrócić się do policji lub urzędu celnego o oficjalne informacje i rozważyć wypowiedzenie umowy, zwłaszcza jeśli istnieje ryzyko zarzutu pomocnictwa. Każda taka sytuacja wymaga indywidualnej analizy, ale kluczowe jest unikanie bierności i dokumentowanie wszelkich działań podjętych w celu zabezpieczenia swoich interesów jako wynajmującego.
Jeśli masz wątpliwości, czy możesz wypowiedzieć umowę najmu, obawiasz się odpowiedzialności za działania najemcy lub po prostu chcesz się upewnić, że działasz zgodnie z prawem – skorzystaj z naszej porady online. Szybko, poufnie i bez wychodzenia z domu otrzymasz profesjonalną analizę Twojej sytuacji oraz konkretne wskazówki, co zrobić dalej.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.
Zapytaj prawnika