• Data: 2025-12-01 • Autor: Katarzyna Bereda
Mieszkam w budynku wielorodzinnym, którego wewnętrzny dziedziniec został wyposażony w plac zabaw. Moje okna wychodzą bezpośrednio na to miejsce. Plac powstał kilka lat temu i obecnie stał się źródłem dużych uciążliwości. Z placu dobiegają głośne krzyki dzieci, które w znacznym stopniu zakłócają mój spokój. Zastanawiam się, czy istnieje możliwość jego likwidacji albo podjęcia działań, które ograniczyłyby te niedogodności.
.jpg)
Z uciążliwym hałasem ze strony placu zabaw można walczyć, powołując się na immisję i naruszenie prawa własności. To, czy plac zabaw zostanie zlikwidowany, zależy od wielu czynników, ale istnieją narzędzia prawne, które pozwalają na minimalizowanie uciążliwości. W przypadku braku porozumienia ze wspólnotą mieszkaniową, konieczne może być skierowanie sprawy do sądu.
Zgodnie z art. 144 kodeksu cywilnego:
„Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.”
Immisją może być m.in. hałas powstający przy różnego rodzaju działalności. Przykładowo:
pozyskiwanie kamienia przy użyciu materiałów wybuchowych (post. SN z 19.12.2002 r., V CZ 162/02),
start i lądowanie samolotów (wyr. SN z 21.08.2013 r., II CSK 578/12),
wzmożony ruch samochodów (wyr. NSA z 3.12.2014 r., II OSK 1206/13),
organizowanie głośnych imprez (wyr. SO w Sieradzu z 27.01.2015 r., I C 312/12).
Analogicznie, hałas z placu zabaw może być kwalifikowany jako immisja.
Na podstawie art. 222 § 2 kodeksu cywilnego właścicielowi przysługuje roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń. Oznacza to możliwość domagania się od wspólnoty lub spółdzielni ograniczenia korzystania z placu zabaw w taki sposób, aby nie zakłócał prawa do spokojnego korzystania z mieszkania.
Roszczenie negatoryjne obejmuje żądanie zaprzestania trwałego lub powtarzającego się wkraczania w sferę prawa własności i ma charakter ochronny.
Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest rozpoczęcie od skierowania pisemnego roszczenia do wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni. W przypadku braku reakcji istnieje możliwość wytoczenia powództwa. Podobne sprawy są coraz częściej rozstrzygane przez sądy i wiele z nich kończy się sukcesem właścicieli nieruchomości.
Sytuacja, w której hałas z placu zabaw zakłóca codzienne życie mieszkańca, podlega ochronie prawnej. Można powołać się na przepisy kodeksu cywilnego dotyczące immisji i naruszenia prawa własności. Właściciel ma prawo żądać ograniczenia uciążliwości, a w razie braku reakcji ze strony wspólnoty – wystąpić na drogę sądową. W pierwszej kolejności warto jednak spróbować rozwiązać problem polubownie, np. poprzez skierowanie oficjalnego pisma.
Przykład 1
Mieszkaniec wystąpił do wspólnoty z żądaniem ograniczenia godzin korzystania z placu zabaw, co zostało przyjęte i zapisane w regulaminie.
Przykład 2
Właściciel mieszkania złożył pozew o immisję i uzyskał wyrok zobowiązujący spółdzielnię do zamontowania ekranów dźwiękochłonnych przy placu.
Przykład 3
Lokator podjął próbę mediacji z zarządem wspólnoty, w wyniku której zdecydowano o przeniesieniu części urządzeń rekreacyjnych w miejsce bardziej oddalone od okien mieszkań.
Jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji i chcesz skonsultować swoje prawa lub przygotować skuteczne pismo do wspólnoty, zapraszam do kontaktu – pomogę w ocenie sprawy i zaproponuję najlepsze rozwiązanie.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika