Kategoria: Mieszkanie komunalne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem komunalnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wykup mieszkania komunalnego sąsiada - jak przeprowadzić transakcję?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-08-29

Sąsiad ma zadłużone mieszkanie komunalne i jest jego jedynym najemcą. Zaproponował mi wykup tego mieszkania za odstępne, żeby nie poszło w obce ręce. Jak przeprowadzić taką transakcję? Czy jest jakieś ryzyko?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Bardzo pozytywnie oceniam współpracę. Żadne moje pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Wszystkie poruszane kwestie szczegółowo omówione, problemy rozwiane. Wszystko bez wychodzenia z domu. Miło, rzetelnie. Gdybym mógł i miał portal polecać uczyniłbym to bez wahania, a ze swej strony deklaruję - jestem o tym przekonany, że jeśli się zdarzy, iż jakiś problem prawny wymagający porady napotkam, z Państwa usług skorzystam.
Krzysztof, były żołnierz zawodowy, oficer, 59 lat
Dziękuję bardzo za poradę. Bardzo mi pomogła.
Dorota
Szanowni Państwo! Jestem w pełni usatysfakcjonowana poradą prawną. Otrzymany tekst jest dla mnie doskonale zrozumiały w odróżnieniu od tekstów bezpłatnych porad, udzielanych na różnych portalach internetowy. Usiłowałam w tych portalach znaleźć odpowiedź na moje pytania i takie były, ale zawsze pozostawiały wątpliwości, ponieważ uogólniały zagadnienie. Otrzymana od Państwa wyczerpująca odpowiedź jest \"skrojona na moją miarę\". W swojej pracy spotykam problemy natury prawnej z różnych dziedzin, mam nawet współpracującego radce prawnego, ale ten wyspecjalizowany jest w sprawach zarządu nieruchomościami i windykacji należności. Teraz wiem, że będę mogła korzystać też z Waszych porad i na pewno nie omieszkam tego uczynić w potrzebie.Serdecznie dziękuje za okazaną pomoc.
Małgorzata, 70 lat, licencjonowany zarzdca nieruchomości
Usługa zrealizowana bardzo sprawnie, solidnie. profesjonalnie i terminowo, a przede wszystkim zrozumiale. Super współpraca z panią prawnik Iryną Kowalczuk. Bardzo dziękuje i polecam. Alicja
Alicja, 57 lat, pracownik administracji
Korzystam z porad prawnych eporady24 wielokrotnie. Za każdym razem najbardziej przekonywującym elementem do skorzystania z firmy była : dobra cena wykonania usługi, profesjonalizm i terminowość wykonania usługi
Andrzej
Odpowiedź na nurtujące mnie pytanie dostałam szybko. Zawierała stosowne przepisy oraz komentarz prawnika. Pozwoliło mi to podjąć właściwe , zgodne z prawem decyzje, tym bardziej, że chodziło o sprawy podatkowe a więc o pieniądze. 
Hanna
Chciałabym podziękować za odpowiedz na moje pytanie, na które nikt mi nie umiał odpowiedzieć tak klarownie jak na tym portalu. Na pewno będę polecać znajomym. Pozdrawiam całą obsługę.
Anna
Jak zwykle bardzo rzeczowo, konkretnie.
Maja, lekarz 58 lat
Serwis super-szybki i kompetentny - polecam 
Andrzej, emeryt, 72 lata
Jestem pod wrażeniem kompetencji zespołu. Usługi świadczone są na bardzo wysokim poziomie, bez zbędnych opóźnień. Firmę www.eporady24.pl mogę z czystym sumieniem polecić każdej osobie, która potrzebuje porady prawnej.
Witold, administrator systemowy (IT), 59 lat
Jestem usatysfakcjonowany, świetny kontakt, szybka, jasna odpowiedź.
Tomek
Rzetelność, szybkość i możliwość rozwiazania problemu na podstawie uzyskanej porady oraz mozliwość zaufawania dodatkowych pytań  w temacie porady.
Alicja, 54 lata, Lekarz
Dziękuję za udzielenie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Sądzę że otrzymałem rzetelne wyjaśnienia moich problemów. Odpowiedzi były na tyle jasne i logiczne że pozwolą mi spokojnie załatwić sprawy, których dotyczyły pytania. 
Marek
Dziękuję zaspokoiłem swoją ciekawość. 
Marek, firma, 35 lat
Dziękuję za szybką odpowiedź, pomocną.
Alicja, 50 lat
Bardzo rzetelna, fachowa i szybka odpowiedź, pomocna w podjęciu dalszych działań. Dziękuję prawnikowi, który bardzo mi pomógł w zawikłanej dla mnie sprawie, w szczególności za wyczerpujące informacje, rzeczowość, szybkość i zrozumiałość. Opinia dokładnie rozwiała moje wątpliwości. Jestem z niej bardzo zadowolony, zawiera to, o czym słyszałem i przeczytałem w różnych źródłach, ale brakowało mi potwierdzenia.Odpowiedzi udzielone zostały także na dodatkowe pytania. Z czystym sumieniem polecam.Serdecznie pozdrawiam.Stefan
Stefan, 65 lat
Porada wyczerpująca, trochę za dużo jak dla mnie spraw prawnych i czasem języka \"prawniczego\". Dopiero pytanie dodatkowe rozjaśniło całą sprawę i jestem usatysfakcjonowana.
Iwona
Prawie, że expresowa odpowiedż
Zbigniew, 68 lat
Szczegółowa odpowiedź z podaniem źródeł.
Mariola
Skorzystałem z porady na portalu. Jestem bardzo zadowolony z udzielonych mi ,wyczerpujących w bardzo szybkim czasie, a przede wszystkim zrozumiałego prawniczego języka odpowiedzi ,które były mi bardzo pomocne. Polecam z czystym sumieniem portal www.eporady24.pl. Pozdrawiam serdecznie
Janusz
Profesjonalizm dla tej firmy
Karolina
Otrzymałam na swoje pytanie bardzo szczegółową odpowiedź. Myślę, że bardzo mi pomoże w czekającej mnie za kilka dni rozprawie. Chętnie skorzystam z pozostałych możliwości szczególnie, że proponowane ceny za usługę nie są, jak na razie, zbyt wygórowane. Dodatkowo pozytywnie oceniam życzliwe podejście do klienta, co szczególnie się liczy w tak trudnych, procesowych momentach.
Teresa, pracownik umysłowy, 50+
Rzetelna opinia, udzielona w krótkim czasie.
Beata
Zadaje Pan pytania na które jest odpowiedź w pierwszym moim piśmie. Nie czyta Pan dokładnie tego co napisałam. Tłumaczy Pan w całej odpowiedzi to co ja wiem. Nie napisałam że syn nie chce wyrobić paszportu i ogranicza dzieciom prawa. Doskonale wiemy że obywatel duży czy mały powinien paszport mieć. Unika Pan odpowiedzi na konkretnie zadane pytanie. Ślizga się Pan po temacie. Podsumowując ,żadnych konkretów za te pieniądze.Proszę bardziej się postarać inaczej powiem że się zawiodłam.. Z poważaniem Zofia
Zofia
Szybka porad. Odpowiedź konkretna i na temat. Wypowiedź bardzo zrozumiała, no i cena przyzwoita. Jestem jak najbardziej zadowolona z usługi. 
Iwona
Bez uwag. Wszystkie informacje rzetelnie i na czas . Na pewno w przyszłości skorzystam. 
Andrzej, 69 lat
Bardzo pomocna i wyczerpująca. 
Gaja
Jestem bardzo zadowolony z Państwa pomocy.
Narcy
Krótkie,wyczerpujące,zrozumiałe porady prawne ,oparte na aktualnych przepisach i co istotne w formie pisemnej,
bez wychodzenia z domu. Świetna forma w początkowej fazie sporów prawnych. POLECAM !!!
Zbigniew, 72 lata, wyższe -mgr inż.
Konkretne i precyzyjne odpowiedzi.
Leszek, 50 lat

Przede wszystkim trzeba zastanowić się nad tym, czy w ogóle Pan powinien angażować swoje zasoby – nie tylko pieniądze (bo czas i siły życiowe to także zasoby) – w związku z sytuacją prawnie ryzykowną. Jeżeli Pan będzie uważać, że warto się angażować, byłoby dobrze opracować strategię działań – w różnych wariantach (także dlatego, że sytuacja może się zmieniać). Proszę mieć na uwadze, że ryzyko można jedynie zminimalizować – jednak nie można go wykluczyć. Spróbujmy przeanalizować sytuację prawną – zwłaszcza w celu ukazania realiów, by ułatwić Panu podjęcie decyzji.

Punktem wyjścia jest sytuacja aktualna. Sąsiad jest najemcą mieszkania komunalnego. Gdyby płacił czynsz (wraz z opłatami z czynszem związanymi), to wywiązywałby się z podstawowego obowiązku najemcy – art. 659 Kodeksu cywilnego (K.c.) – to prawdopodobnie mógłby zachować status najemcy. Na ogół ludzie czynsz regulują na tyle długo, na ile są w stanie. Dlatego zaległości czynszowe pozwalają się domyślać również innych długów owego sąsiada. Jeżeli jest zadłużony (zwłaszcza poważnie) także z innego tytułu, to zwiększa się ryzyko związane z proponowaną przez niego transakcją. Pan, jako osoba trzecia, nie jest uprawniony wprost tego mieszkania kupić i to na atrakcyjnych warunkach finansowych, zaś w przypadku kupna na wolnym rynku (a lokale komunalne na ogół powinny być zbywane na przetargach) zbędne byłyby ustępstwa (aktualnego) najemcy – przez niego być może nazwane „odstępnym”. Sąsiad ten może być zagrożony wypowiedzeniem mu umowy najmu – o ile jeszcze do tego nie doszło – a w konsekwencji eksmisją. Gdyby płacił czynsz (i opłaty z czynszem związane), to zapewne miałby możność w dalszym ciągu być najemcą tegoż mieszkania komunalnego – być może również w przypadku ogłoszenia wobec niego tak zwanej upadłości konsumenckiej (o co zagrożona niewypłacalnością osoba jest uprawniona zawnioskować do sądu); upadłemu konsumentowi należy zapewnić możliwość regulowania płatności za zamieszkanie. Jednakże w takim stanie rzeczy bezprzedmiotowy byłby wariant, z którym wiąże się Pańskie pytanie.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zacytujmy art. 396 K.c.: „Jeżeli zostało zastrzeżone, że jednej lub obu stronom wolno od umowy odstąpić za zapłatą oznaczonej sumy (odstępne), oświadczenie o odstąpieniu jest skuteczne tylko wtedy, gdy zostało złożone jednocześnie z zapłatą odstępnego”. Jak widać, odstępne (w rozumieniu K.c.) dotyczy możliwości odstąpienia od umowy a nie np. „odstąpienia czegoś” (nie tylko popularnego niekiedy w relacjach sąsiedzkich odstąpienia jakiegoś produktu spożywczego). Bezpodstawne więc byłoby używanie rzeczownika „odstępne” w związku ze skierowaną do Pana propozycją.

Zbywanie mieszkań komunalnych regulowane jest przepisami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz aktami prawa miejscowego; przyda się uważna lektura odpowiedniej uchwały (odpowiednich uchwał) rady miasta (rady gminy) – wskazówki powinny być dostępne w administracji (zarządzie) mieszkań (budynków) komunalnych, zaś same uchwały są publikowane w wojewódzkim dzienniku urzędowym, a często także na stronach internetowych gminy lub administracji mieszkań komunalnych. Istotne jest ustalenie tego, czy dane mieszkanie komunalne w ogóle jest na sprzedaż. Gdyby jego najemca nie skorzystał z przysługującego mu prawa pierwszeństwa, to w grę mógłby wchodzić zakup „w trybie przetargowym”; „prawo pierwszeństwa” (uregulowane zwłaszcza w art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami) jest odpowiednikiem prawa pierwokupu z K.c., zaś zagadnieniem odmiennym od „prawa pierwszeństwa” jest prawo pierwokupu nieruchomości (art. 109 i następne ustawy o gospodarce nieruchomościami). Jak już wcześniej napisałem, w takim przypadku bezprzedmiotowe byłyby wszelkie rozmowy z najemcą – także dlatego, że i aspekt ekonomiczny (cena rynkowa) przemawiałby przeciwko dogadywaniu się z najemcą – jako osobą trzecią (w ramach umowy sprzedaży między gminą a osobą kupującą mieszkanie komunalne na licytacji).

Z dawien dawna wiadomo, że łatwiej jest coś dać niż zyskać lub odzyskać. Dawanie komuś pieniędzy (zwłaszcza większych kwot) bez możliwości udowodnienia takiego faktu może okazać się bardzo ryzykowne – nie tylko z powodu nieuczciwości osoby pieniądze otrzymującej (a i z samą uczciwością bywa różnie). W realiach masy regulacji prawnych oraz skutecznych sposobów kontrolowania transakcji, ukrycie przekazania większej kwoty innej osobie (zwłaszcza obcej) może okazać się ryzykowne. Skoro ów sąsiad ma tak poważne problemy finansowe, że regulowanie czynszu przekracza jego możliwości, to skąd wziął pieniądze na zakup mieszkania komunalnego – nawet po cenie uwzględniającej dużą bonifikatę? To mogłoby zainteresować Krajową Administrację Skarbową. Z perspektywy innej osoby przydałaby się umowa pożyczki (art. 720 i następne K.c.) na odpowiednich warunkach (w tym: oprocentowanie i zabezpieczenie).

Najemcom mieszkań komunalnych (w przypadku najmu na czas nieoznaczony) przysługuje prawo pierwszeństwa w prawie nabycia lokalu – art. 34 ustęp 1 punkt 3) ustawy o własności lokali. Artykuł 34 ustęp 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi: „Zbycie nieruchomości zabudowanej domem wielolokalowym na rzecz innych osób niż wymienione w ust. 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić z pominięciem pierwszeństwa w nabyciu lokali mieszkalnych przysługującego najemcom tych lokali”. Przetargom na zbycie nieruchomości komunalnych poświęcono art. 37 i następne ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Wyżej wskazane „prawo pierwszeństwa” jest prawem niezbywalnym. Sąsiad Pański nie jest uprawniony zbyć przysługującego mu „prawa pierwszeństwa”. Oznacza to, że nie jest on uprawniony upoważnić i wskazać innej osoby do kupienia na warunkach mu dostępnych rzeczonego mieszkania komunalnego. Ewentualne pełnomocnictwo (art. 98 i następne K.c.) mogłoby innej osobie ułatwić zorientowanie się w sytuacji, ale pełnomocnik powinien nabyć mieszkanie dla mocodawcy (na jego dane osobowe) – oznaczałoby to nabycie przez owego sąsiada przy pomocy pełnomocnika; pełnomocnictwo do nabycia nieruchomości powinno zostać udzielone w formie aktu notarialnego (art. 99 K.c. w związku z art. 158 K.c.). Ewentualne porozumienia nieformalne mogłyby okazać się ryzykowne (w różnych aspektach).

Jeżeli ktoś (liczący na skuteczność umowy ustnej) przekazuje pieniądze najemcy lokalu komunalnego, to może się poważnie zawieść. Nawet uczciwy nabywca lokalu może już być (albo znaleźć się później) w tak poważnych tarapatach finansowych, że nie będzie w stanie wywiązać się z ustnej umowy; ludzie umierają (niekiedy wskutek zdarzeń nagłych); spadkobiercy (nawet wiedzący o ustnym porozumieniu między spadkodawcą a osobą trzecią) mogą odmówić wykonania ustnego porozumienia – jeżeli zaś spadkobiercy nic nie wiedzą o takowych ustaleniach, to mogą obawiać się, że ktoś próbuje nadużyć sytuacji (i to trudnej, zwłaszcza w przypadku rzeczywistego przeżywania żałoby).

Umowa (np. umowa pożyczki) powinna być sporządzona na piśmie; to jest ważne szczególnie ze względów dowodowych – głównie: art. 74 K.c. w związku z art. 244 i następnymi Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Takiej umowie może towarzyszyć złożone w formie aktu notarialnego oświadczenie o poddaniu się egzekucji przez dłużnika – takie oświadczenie (przewidziane w art. 777 K.p.c.) znacznie upraszcza doprowadzenie do egzekucji. Co po umowie, co po poddaniu się egzekucji, jeżeli dłużnik nie ma majątku, lub ma inne poważne długi – zwłaszcza wobec uprzywilejowanych wierzycieli (np. zobowiązania podatkowe lub dług alimentacyjny)?

Po cenie preferencyjnej – z uwagi na przewidzianą w art. 68 ustawy o gospodarce nieruchomościami – mieszkanie komunalne jest uprawniony nabyć jego najemca, a nie żadna osoba trzecia (np. wskazana przez takowego najemcę, być może w związku z jakimiś nieformalnymi ustaleniami między najemcą a takową osobą trzecią). Wierzyciel jest uprawniony domagać się egzekucji z niemalże całego majątku dłużnika – w tym z jego mieszkania (np. tak zwanego wykupionego dawnego mieszkania komunalnego). Gdyby doszło do egzekucji z tego mieszkania (jako należącego już do Pańskiego sąsiada), to mogłyby znacznie się zmniejszyć szanse na nabycie tegoż mieszkania przez Pana (zwłaszcza na warunkach przez Pana oczekiwanych).

Załóżmy – czysto hipotetycznie – że udałoby się uniknąć wyżej wskazanych poważnych problemów. Proszę zwrócić uwagę również na brzmienie artykułu 68 ustęp 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami: „Jeżeli nabywca nieruchomości zbył nieruchomość lub wykorzystał ją na inne cele niż cele uzasadniające udzielenie bonifikaty, przed upływem 10 lat, a w przypadku nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny przed upływem 5 lat, licząc od dnia nabycia, jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji. Zwrot następuje na żądanie właściwego organu”. Umowa sprzedaży (art. 535 i następne K.c.) na ogół skutkuje przeniesieniem własności rzeczy sprzedanej ze sprzedającego na kupującego (art. 155 K.c. w związku z art. 140 K.c.) – gdyby we wskazanym okresie doszło do sprzedaży ze skutkiem rzeczowym (czyli do przeniesienia własności, to ów sąsiad (jako zbywca) mógłby być prawnie zobowiązany do zwrotu bonifikaty; niekiedy w umowach sprzedaży mieszkań komunalnych znajdują się nie tylko zastrzeżenia zwrotu udzielonej bonifikaty z odsetkami, ale także oświadczenia kupującego o poddaniu się egzekucji w formie aktu notarialnego (art. 777 K.p.c.). Pan zapewne wolałby odnośne mieszkanie kupić w miarę szybko, zaś to mogłoby okazać się nieopłacalne dla owego sąsiada – gdyby był zobowiązany do zwrotu udzielonej mu bonifikaty. W przepisach o przeniesieniu własności (art. 155 i następne K.c.) przewidziano możność zawarcia umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego; wprawdzie umowę przedwstępną (art. 389 i następne K.c.) wolno zawrzeć w dowolnej formie prawnej, ale forma aktu notarialnego – w zakresie obrotu nieruchomościami – upoważnia nabywcę do wystąpienia na drogę prawną z roszczeniem o przeniesienie własności, a poza tym umowę przedwstępną (zawartą w formie aktu notarialnego) można ujawnić w księdze wieczystej (roszczenie takie jest wpisywane, na wniosek zainteresowanej osoby, w dziale III księgi wieczystej). Ostatnio zacytowany przepis sformułowano tak, że nie można wykluczyć żądania zwrotu bonifikaty także w przypadku zawarcia przez nabywcę lokalu komunalnego także umowy przedwstępnej (zobowiązującej).

Zapłacenie cudzych długów czynszowych, uiszczenie taksy notarialnej i opłat sądowych, zapłacenie za ekspertyzę specjalistyczną (dotyczącą możliwości ustanowienia odrębnej własności lokalu) – to wszystko kosztuje. Poza tym ów sąsiad zapewne chciałby zarobić (na co wskazuje użyte przez Pana określenie „odstępne”). Umowa sprzedaży (przez niego na Pańską rzecz) powinna wskazywać cenę zbliżoną do rynkowej – w przeciwnym razie można by spodziewać się żądania wyjaśnień przez organa administracji skarbowej. Gdyby w dodatku sąsiad (jako najemca) nadal zajmował to mieszkanie, to mogłyby dojść dodatkowe koszty – związane z procesem o eksmisję i egzekucją; czasami starania o przydział mieszkania socjalnego okazują się trudne i mało skuteczne; ewentualne poddanie się egzekucji w formie aktu notarialnego mogłoby dotyczyć (również) „zwrotu lokalu” (ułatwienie w doprowadzeniu do eksmisji). Proszę zastanowić się, czy – zwłaszcza w związku z odnośnym mieszkaniem – Pańskie zaangażowanie miałoby skutki przez Pana oczekiwane; ów sąsiad może znajdować się w bardzo poważnej sytuacji, co, zwłaszcza w powiązaniu ze słabą znajomością prawa, może skutkować projektowaniem wariantów nadmiernie uproszczonych (nawet w związku z wyłącznie dobrymi intencjami).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem komunalnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wykup mieszkania komunalnego mimo prawa do mieszkania spółdzielczego w innym powiecie

Posiadam tytuł prawny do mieszkania spółdzielczego w Bielsku-Białej, czy ten fakt uniemożliwi mi wykup mieszkania komunalnego w Krakowie, na które posiadam przydział i jestem w nim zameldowana? Mieszkanie spółdzielcze odziedziczyłam po zmarłej babce.

Zamieszkiwanie w mieszkaniu komunalnym bez tytułu prawnego

Mieszkałyśmy z mamą w mieszkaniu komunalnym bez umowy, ponieważ około 20 lat temu gmina wystąpiła o eksmisję. Sprawa się odbyła, eksmisja została cofnięta, ale gmina nie przywróciła prawa do lokalu. Mama zmarła 5 lat temu, nie zgłosiłam tego faktu do administracji. Dopiero po paru latach zauważyłam, że na dokumentach o opłatach nie pisze „czynsz”, tylko „opłata za korzystanie z lokalu bez umowy”. Teraz gmina zbierała oświadczenia o odpadach i nie wpisałam tam mamy, więc się odezwali i proszą o dostarczenie aktu zgonu. Czy mam szansę pozostać w tym mieszkaniu? Mieszkam w nim od 45 lat.

Dom mieszkalny w innej gminie a mieszkanie komunalne

Mam pytanie dotyczące mieszkania komunalnego w kontekście posiadania domu mieszkalnego w innej gminie. Sytuacja przedstawia się w ten sposób, że jestem najemcą lokalu komunalnego. 6 lat temu moja żona otrzymała w darowiźnie ziemię w innym województwie niż to, w którym mieszkamy w mieszkaniu komunalnym. 3 lata temu zaczęliśmy budowę małego domku letniskowego. W gminie ten domek widnieje jako dom mieszkalny. Jesteśmy już na etapie zakończenia budowy. Czy mając dom mieszkalny w innej gminie może nam być wypowiedziana umowa najmu lokalu komunalnego? Czy ma to również wpływ na możliwość wykupu lokalu?

Posiadanie innego lokalu mieszkalnego a mieszkanie komunalne

Mieszkam z żoną w mieszkaniu gminnym. Żona jest głównym najemcą, a ja mam prawo do zamieszkiwania. Mamy prawo własnościowe do mieszkania, w którym mieszka córka z rodziną. Dowiedziałem się, że możemy dostać wypowiedzenie z powodu prawa własności do innego mieszkania. Do tego mieszkania wprowadziliśmy się, oddając inne kwaterunkowe, w którym mieszkaliśmy ponad 30 lat. Czy rzeczywiście istnieje ryzyko, że nas stąd wykwaterują?

Trudności z wstąpieniem w prawo najmu mieszkania komunalnego

Wraz z mamą mieszkamy w mieszkaniu komunalnym, którego głównym najemcą była moja babcia (matka mojej mamy). Babcia zmarła i teraz mama chciałaby zostać najemcą tego lokalu, jednakże gmina wymaga, abym ja również weszła w najem, gdyż mieszkam i jestem zameldowana w tym mieszkaniu. Problem jest taki, że w międzyczasie zmarł mój ojciec (rodzice byli rozwiedzeni) i stałam się współwłaścicielem nieruchomości po nim wraz z jego drugą rodziną. Czy przez to, że posiadam współwłasność, możemy z mamą nie dostać mieszkania, w którym mieszkamy? Dodam, że mama nie jest współwłaścicielem żadnej innej nieruchomości. Jeśli dojdzie do podziału spadku po moim ojcu, zanim złożymy z mamą wniosek o najem, i zostanę spłacona przez tamtą rodzinę, czy będą mogła wejść w prawo najmu tego mieszkania razem z mamą?

Zabezpieczenie mieszkania komunalnego na wypadek śmierci najemców

Mieszkam w mieszkaniu komunalnym wraz z dziadkami od ponad 20 lat (jestem w nim zameldowana). Dziadek i babcia są głównymi najemcami. Jakie powinnam poczynić kroki, aby zabezpieczyć mieszkanie dla siebie w razie ich śmierci? Czy jest to w ogóle możliwe? Czy powinnam wejść w stosunek najmu już teraz? I czy w jakimkolwiek stopniu jest możliwe, abym dalej mieszkała w ów mieszkaniu, nawet po ich śmierci?

Jak zachować mieszkanie komunalne przy jednoczesnym zakupie innego mieszkania?

Jestem najemcą lokalu komunalnego w gminie. Wraz ze mną mieszka moja żona oraz nasze dziecko. Zaczęliśmy zamieszkiwać w tym lokalu jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego. W ubiegłym roku wzięliśmy ślub. Wkrótce planujemy zakupić innego mieszkania w tej samej miejscowości, jednak nie chcielibyśmy stracić tego mieszkania, gdyż sporo w nie włożyliśmy. Czy istnieje jakiś sposób, dzięki któremu moglibyśmy wybrnąć z tej sytuacji? Myślałem początkowo, aby żona zakupiła tę nieruchomość, gdyż ja jestem najemcą mieszkania komunalnego, lecz nie jestem pewny, czy to dobry pomysł, gdyż przysługiwałby mi stosunek prawny do jej mieszkania. Myślałem również o tym, żeby zakupić to mieszkanie na firmę (prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą), lecz niestety nie wiem, czy to by było dobre rozwiązanie. Zatem czy jest jakiś pewny sposób, aby zachować mieszkanie komunalne przy jednoczesnym zakupie innego mieszkania?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »