Kategoria: Mieszkanie spółdzielcze

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak wykupić mieszkanie mamy od spółdzielni aby brat nie żądał zachowku?

Autor: Michał Soćko • Opublikowane: 2019-05-03

Mama chce wykupić mieszkanie od spółdzielni za określoną kwotę i chce mi je następnie przekazać. Warunkiem mamy jest to, że ma mieć zapewnione prawo dożywotniego w nim zamieszkiwania. Czy jest możliwość, że to ja wykupię to mieszkanie bezpośrednio na siebie już teraz, czy jedynie mogę go otrzymać w formie spadku? Jak dokonać przekazania, aby nie płacić wysokich podatków? Dodam, że mam brata. Co zatem można zrobić, aby on nie miał nic do tej nieruchomości i nie żądał zachowku? On jest nadal tu zameldowany.

Michał Soćko

»Wybrane opinie klientów

Fachowa i rzetelna porada. Wszystkiego dowiedziałam się praktycznie po zadaniu jednego pytania. Dziękuję bardzo.
Anna, 46 lat
Bardzo wyczerpujące odpowiedzi Pani Anny Surfin, serdecznie polecam portal, już traciłam nadzieję, że cokolwiek mogę uczynić w mojej sprawie ale dzięki Pani Annie patrzę w przyszłość optymistycznie. Proszę się nie niecierpliwić gdy trzeba poczekać dłużej niż 24 h na odpowiedź ale naprawdę warto...i tak w skali tylu spraw i problemów jakie ma większość ludzi to odpowiedzi są ekspresowo udzielane i wyczerpująco. POLECAM w 100%
Ewelina
Ocenę zaistniałego problemu uważam za profesjonalną i w pełni wykorzystaną wiedzę.Problem bardzo uciążliwy dla mnie, a rozwiązanie jego nastąpiło tak szybko i z satysfakcjonującym wynikiem!!Jestem pełen podziwu dla takich możliwości rozwiązywania problemów życiowych.Jestem teraz doinformowany i spokojny co do dalszych działań.Serdecznie dziękuję za pomoc.Mam nadzieję,że w razie potrzeby od razu skieruję się do Państwa.
Piotr
Dziękuję i pozdrawiam
Iwona, 43 lata
Polecam bo rzeczowo odpowiadają
Daniel, 46 lat, Pracownik fizyczny
Szybka konkretna porada
Hanna, 59 lat, Średnie
Jestem w pełni usatysfakcjonowana odpowiedziami Pani Marty Handzlik-Rosuł. Na wszystkie poruszone kwestie i zapytania uzyskałam wyczerpujące i jasne odpowiedzi. Podobnie na wiele pytań dodatkowych, które nasunęły mi się po poradzie głównej. Serwis działa bardzo szybko i sprawnie. Usługa jak na zarobki nauczycielskie nie jest tania, ale myślę, że warta tych pieniędzy. Z poważaniem Ewa Gucwa
Ewa, nauczyciel, 59 lat
Jeśli chodzi o moje pytanie, to miałem problem jak zadać, jak ono ma brzmieć. Musiałem przez to zadawać następne. Przepraszam, ale finał wyjaśnił o co michodziło. Rodzinna Kłótnia mnie ominie. Dziękuję.
Józef, 70 lat, emeryt
Szybka i bardzo fachowa odpowiedź w jasny sposób wytłumaczona nawet osobie nie związanej z prawem. Polecam wszystkim takie usługi. 
Wojtek
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź.
Barbara, optyk, 69 lat
Jestem bardzo zadowolony z otrzymanych informacji. Szczególnie doceniam szybkość odpowiedzi i przyjazne podejście. Polecam każdemu kto jest w kłopocie prawnym firmę ePorady24.pl 
Zbigniew
 Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy zaangażowani w rozwiązywanie problemów ludzkich, pełni wiedzy i poświęcenia, udzielający porad 7 dni w tygodniu przez całą dobę. Szczególne podziękowania za niesamowite zaangażowanie i pomoc składam Panu mecenasowi Tomaszowi Krupińskiemu. Jego pomoc przerosła moje oczekiwanie. 
Zbigniew
Dziękuję za fachową i obszerną odpowiedz. Teraz wiem jak krok po kroku wszystko zrobić,odpowiedz otrzymałam bardzo szybko. Jeśli będę potrzebowała pomocy prawnej to zapewne zgłoszę się do serwisu eporady24.pl. Dziękuję panu Michałowi Berlińskiemu.
Małgorzata, 64 lata, kasjerka
Uzyskałam bardzo profesjonalną poradę. Odpowiedź wyczerpywała temat, ale na kilka dodatkowych pytań uściślających, które zadałam, aby się upewnić, uzyskałam rzeczowe odpowiedzi, które rozwiały moje wątpliwości i pozwoliły podjąć decyzję - nie pozwolę się zastraszyć :).
Renata, inż. elektronik, 64 lata
Witam Sprawnie i profesjonalnie. Doskonała i kompetentna obsługa prawna. Odpowiedź wyczerpująca. Szybka odpowiedź na pytania uzupełniające. 
Janina
Dziękuje pięknie za wyczerpującą odpowiedź, bardzo mi pomogła. Pozdrawiam. Gorąco polecam innym.
Zofia, położna specjalista, 60 lat
Opinia trafna i rzeczowa, godna polecenia.
Halina, 63 lata, emerytka
Dziękuję bardzo od roku męczę się z tą sprawą byłam u trzech adwokatów ,ale nikt nie podpowiedział mi żeby sprawdzić akt notarialny w spółdzielni -taki prosty sposób- jestem pod wrażeniem profesjonalizmu .
Wiesława, emerytka, 70 lat
Odpowiedź wyczerpująca i dla mnie zrozumiała. Lecz jeśli ktoś wcześniej nie miał żadnej styczności z zagadnieniami prawa to może być mu trudno zrozumieć część przekazywanych informacji.
Jacek, własna działalność gospodarcza, 46 lat
Bardzo szybki i sprawny proces weryfikacji zadanego pytania pod względem ewentualnej możliwości udzielenia porady prawnej. Dalej profesjonalna pomoc prawna wyczerpującą tematykę zagadnienia. Jestem bardzo zadowolony z możliwości jaką daję internetowy serwis prawny.
Andrzej, 43 lata, Pracownik administracji
Zwięzła i zrozumiała odpowiedź
Andrzej, 61 lat, Technik budownictwa
Szybka,fachowa wyczerpująca odpowiedź
Gosia
Jasne wytłumaczenie w oparciu o przepisy
Krzysztof, 68 lat, mgr inż. mech.
Ocena bardzo pozytywna !!
Romuald, 55 lat
Odpowiedź otrzymałam w ciągu 24 godzin, klarowne wyjaśnienie, ze wskazaniem paragrafów odnoszących się do sytuacji. Kolejne moje pytania były również rzeczowo wyjaśnione. Dziękuję i polecam usługi eporady24
Anna
Bardzo pozytywnie oceniam współpracę. Żadne moje pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Wszystkie poruszane kwestie szczegółowo omówione, problemy rozwiane. Wszystko bez wychodzenia z domu. Miło, rzetelnie. Gdybym mógł i miał portal polecać uczyniłbym to bez wahania, a ze swej strony deklaruję - jestem o tym przekonany, że jeśli się zdarzy, iż jakiś problem prawny wymagający porady napotkam, z Państwa usług skorzystam.
Krzysztof, były żołnierz zawodowy, oficer, 59 lat
Dziękuję bardzo za poradę. Bardzo mi pomogła.
Dorota
Szanowni Państwo! Jestem w pełni usatysfakcjonowana poradą prawną. Otrzymany tekst jest dla mnie doskonale zrozumiały w odróżnieniu od tekstów bezpłatnych porad, udzielanych na różnych portalach internetowy. Usiłowałam w tych portalach znaleźć odpowiedź na moje pytania i takie były, ale zawsze pozostawiały wątpliwości, ponieważ uogólniały zagadnienie. Otrzymana od Państwa wyczerpująca odpowiedź jest \"skrojona na moją miarę\". W swojej pracy spotykam problemy natury prawnej z różnych dziedzin, mam nawet współpracującego radce prawnego, ale ten wyspecjalizowany jest w sprawach zarządu nieruchomościami i windykacji należności. Teraz wiem, że będę mogła korzystać też z Waszych porad i na pewno nie omieszkam tego uczynić w potrzebie.Serdecznie dziękuje za okazaną pomoc.
Małgorzata, 70 lat, licencjonowany zarzdca nieruchomości
Usługa zrealizowana bardzo sprawnie, solidnie. profesjonalnie i terminowo, a przede wszystkim zrozumiale. Super współpraca z panią prawnik Iryną Kowalczuk. Bardzo dziękuje i polecam. Alicja
Alicja, 57 lat, pracownik administracji
Korzystam z porad prawnych eporady24 wielokrotnie. Za każdym razem najbardziej przekonywującym elementem do skorzystania z firmy była : dobra cena wykonania usługi, profesjonalizm i terminowość wykonania usługi
Andrzej

Co do kwestii wykupu, to możliwość taka (w zależności jakie to prawo – lokatorskie czy własnościowe) przysługuje właścicielowi tego prawa spółdzielczego. Co do prawa spółdzielczego lokatorskiego – to jest ono niezbywalne, zaś jeżeli chodzi o spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, to jest to prawo zbywalne i może zostać zbyte na Pani rzecz, a następnie to Pani może je już przekształcić w odrębną własność – dla mnie to jednak w Pani przypadku zbędne.

Sugerowałbym wykupienie tego prawa przez Pani mamę, a następnie – w celu uniknięcia płacenia zachowku Pani bratu – przekazanie mieszkania aktem notarialnym w formie umowy dożywocia. Jednocześnie taka umowa zapewni mamie dożywotnie zamieszkiwanie w tym lokalu.

Według art. 908 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) – jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.

Stosownie do art. 908 § 2 K.c. – jeżeli w umowie o dożywocie nabywca nieruchomości zobowiązał się obciążyć ją na rzecz zbywcy użytkowaniem, którego wykonywanie jest ograniczone do części nieruchomości, służebnością mieszkania lub inną służebnością osobistą albo spełniać powtarzające się świadczenia w pieniądzach lub w rzeczach oznaczonych co do gatunku, użytkowanie, służebność osobista oraz uprawnienie do powtarzających się świadczeń należą do treści prawa dożywocia.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jak więc wynika z przepisów, w zamian za przeniesienie na Pani rzecz własności nieruchomości zobowiąże się Pani do opieki nad mamą, dostarczania jej środków utrzymania, mieszkania itp.

Z przepisów K.c. wynika, że strony umowy dożywocia mogą swobodnie kształtować treść obowiązków nakładanych na nabywcę nieruchomości w związku z umową dożywocia. W takiej umowie strony same określają, co należy rozumieć pod pojęciem dożywotniego utrzymania. Dopiero w braku postanowień umownych ważne są obowiązki określone w art. 908 K.c.

Umowa dożywocia nie jest bezpłatnym przysporzeniem (darowizną) i dlatego, jeżeli zostanie zawarta, Pani brat nie będzie mógł żądać zachowku od wartości nieruchomości zbytej na Pani rzecz tą umową (tak jakby to miało miejsce w przypadku darowizny czy dziedziczenia testamentowego). Należy dodać, że jest to kwota niemała, bowiem wynosiłaby ¼ wartości mieszkania (połowa z tego, co przypadałoby Pani bratu, gdyby dziedziczył razem z Panią). Oczywiście zachowek nie należałby mu się, gdyby za życia Pani mamy i on został obdarowany czy też otrzymał znaczny spadek po mamie (dużo wyższy niż Pani).

Wartości nieruchomości przeniesionej przez spadkodawcę na nabywcę w zamian za dożywotnie utrzymanie, tj. wykonywanie umowy dożywocia, nie dolicza się do substratu zachowku. Dożywocie jest umową wzajemną i odpłatną, i również przy liberalnym pojmowaniu darowizny w rozumieniu przepisów o zachowku nie może ona mieć znaczenia z tego punktu widzenia. Tak też stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 19 lipca 2006 r. (VI ACa 99/2006).

Nawet w razie obiektywnej niewspółmierności świadczeń nie ma tutaj częściowej darowizny (Z. Policzkiewicz-Zawadzka, Umowa o dożywocie, Warszawa 1971, s. 56 i n.; Z. Radwański, [w:] System Prawa Prywatnego, t. 8, Prawo zobowiązań. Część ogólna, Warszawa 2004, s. 618; odmiennie: J. Hubert, Darowizna połączona z dożywociem, PN 1948, t. 1, s. 451-452; J. Korzonek, glosa do orzeczenia SN z 28 czerwca 1945 r., C I 5/45, PiP 1946, nr 5-6, s. 185; W. Hans, Dożywocie w nowym kodeksie cywilnym, NP 1965, nr 4, s. 377).

Zawarcie umowy dożywocia jest najlepszym sposobem na uniknięcie zapłaty zachowku po śmierci Pani mamy. Po spisaniu umowy dożywocia nie będzie Pani musiała płacić zachowku na rzecz brata z tego tytułu.

Niestety będzie musiała Pani zapłacić podatek od tej czynności, mimo że jest Pani spokrewniona blisko ze zbywcą (jest Pani córką zbywcy). Umowa o dożywocie podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych i to bez względu na to, czy strony są blisko spokrewnione, czy też nie.

Podstawę opodatkowania przy umowie o dożywocie stanowi wartość rynkowa nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego. Stawka podatku wynosi 2% podstawy opodatkowania. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania czynności cywilnoprawnej, a więc z chwilą zawarcia umowy.

Umowa o dożywocie musi być zawarta w formie aktu notarialnego, w związku z czym podatek pobierze notariusz pełniący także rolę płatnika PCC.

Pani matka nie powinna zapłacić podatku dochodowego, bowiem tą sprawą zajął się NSA w składzie 7 sędziów. W listopadzie ub. roku wydali oni uchwałę, według której przy umowie dożywocia rzeczywiście pojawia się przychód po stronie oferującego mieszkanie, jednak nie da się go określić. Do tej uchwały zaczęły się stosować sądy administracyjne, a także musiał wziąć ją pod uwagę fiskus.

A konsekwencje uchwały są pozytywne dla podatników. Jak wynika z decyzji NSA: „w przypadku zbycia nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie nie jest możliwe określenie przychodu ze źródła, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych”. Zatem nie można określić wysokości należnego podatku.

Faktycznie zaś oznacza to zwolnienie z opodatkowania tej transakcji. I takie stanowisko przyjął fiskus w interpretacjach zmieniających dotychczasowe wykładnie. W obu omówionych wyżej przypadkach resort finansów wydał interpretacje zmieniające (o sygnaturach – odpowiednio – DD9.8222.2.152.2015.JQP i DD9.8222.2.154.2015.JQP), w których znalazło się stwierdzenie, że „ze względu jednak na brak przesłanek umożliwiających określenie przychodu z tego źródła, na zasadach wynikających z art. 19 ust. 1 i 3 tej ustawy, nie wystąpi obowiązek podatkowy w podatku dochodowym od osób fizycznych z tego tytułu”.

Wprawdzie w przypadku darowizny nie zapłaciłaby Pani w ogóle podatku, bowiem podlega Pani zwolnieniu jako osoba najbliższa na podstawi art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn, jednak musiałaby Pani się liczyć z zachowkiem dla brata po śmierci mamy.

Kwestia meldunku Pani brata nie jest kłopotliwa, bowiem jeżeli on w tym mieszkaniu rzeczywiście nie zamieszkuje, należałoby poprosić go o wymeldowanie, a w razie odmowy – złożyć wniosek w gminie (urzędzie miasta) o wymeldowanie z urzędu na skutek trwałego opuszczenia miejsca pobytu przez brata. Jeżeli jednak brat zamieszkuje w tym lokalu, to po przejęciu własności na Pani rzecz i uprawnieniach jedynie dla Pani mamy, należałoby skierować sprawę do sądu z żądaniem eksmisji.

Do kosztów transakcji musi Pani doliczyć koszty taksy notarialnej, których Pani niestety nie ominie. W myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. z 2004 r. Nr 148, poz. 1564 ze zm.) maksymalna stawka taksy notarialnej za czynności notarialne zależy od wartości przedmiotu czynności notarialnej. Zgodnie z § 3 rozporządzenia maksymalna stawka wynosi od wartości:

  • do 3000 zł – 100 zł
  • powyżej 3000 zł do 10 000 zł – 100 zł + 3% od nadwyżki powyżej 3000 zł
  • powyżej 10 000 zł do 30 000 zł – 310 zł + 2% od nadwyżki powyżej 10 000 zł
  • - powyżej 30 000 zł do 60 000 zł – 710 zł + 1% od nadwyżki powyżej 30 000 zł
  • - powyżej 60 000 zł do 1 000 000 zł – 1010 zł + 0,4% od nadwyżki powyżej 60 000 zł
  • - powyżej 1 000 000 zł do 2 000 000 zł – 4770 zł + 0,2% od nadwyżki powyżej 1 000 000 zł
  • powyżej 2 000 000 zł – 6770 zł + 0,25 % od nadwyżki powyżej 2 000 000 zł, nie więcej jednak niż 10 000 zł, a w przypadku czynności dokonywanych pomiędzy osobami zaliczonymi do I grupy podatkowej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn nie więcej niż 7500 zł.

Do powyższych kwot należy doliczyć podatek VAT w wysokości 23%.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mieszkaniem spółdzielczym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zgoda wspólnoty mieszkaniowej na powiększenie okien w mieszkaniu

Planuję powiększenie okien w mieszkaniu i zrobienie balkonów. Wiąże się to z przebudową dachu. W jakiej formie powinnam uzyskać zgodę od wspólnoty mieszkaniowej?

Odziedziczenie zadłużonego mieszkania spółdzielczego

Mieszkałam z mamą do śmierci w mieszkaniu spółdzielczym, zadłużonym, bez członkostwa w spółdzielni. Moje rodzeństwo spadek odrzuciło. Niestety brat ma dziecko i z niewiedzy nie odrzucił spadku w imieniu nieletniej. Spłacam zadłużenie. Mieszkanie chcę potem wykupić, ale w spółdzielni kazali uregulować sprawy spadkowe. Oprócz długu jest wkład mieszkaniowy, a dziedziczę wraz z bratankiem. Co teraz muszę zrobić? Brat chce się dogadać ze mną. Jedyne wyjście to dział spadku? Czy potrzeba na to zgody sądu? Jako uczestnika działu muszę wpisać małoletniego czy rodziców? A może mogę w spółdzielni inaczej się dogadać? Czy musi być ten dział, czy wystarczyłoby informacja, że dziecko spłaciłam?

Otrzymanie wkładu mieszkaniowego a premia gwarancyjna na zakup mieszkania

W latach 80. moja żona wpłaciła pełny wkład na mieszkanie i została członkiem spółdzielni mieszkaniowej. W 1990 roku wzięliśmy rozwód i żona wyjechała za granicę. Z członkostwa nie zrezygnowała i jest skłonna przepisać ten wkład z książeczka na mnie aktem darowizny lub zrzeczenia się na moją rzecz w ambasadzie. Podziału majątku nie było .Czy jest to możliwe, abym mógł na podstawie takiego otrzymania wkładu mieszkaniowego uzyskać premię gwarancyjną na zakup mieszkania, którego nigdy nie miałem i byłoby to moje pierwsze mieszkanie? Co taki akt notarialny powinien zawierać i czy muszę się zgłosić z tym aktem do tej samej spółdzielni, czy mogę kupić mieszkanie w innym mieście?

Pobyt w zakładzie karnym a lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego – czy można przekazać rodzinie?

Przed 13 laty syn w kupił na kredyt samochód, niestety po roku przestał go spłacać i wyjechał. Pisma, które przychodziły, były do odbioru osobistego, więc nie mając pełnomocnictwa od syna, nie mogłam ich podjąć. Teraz przyszło pismo od komornika sądowego (pewnie z nakazem płatności). Syn jest kawalerem, majątku osobistego nie posiada, a co gorsza, przebywa w zakładzie karnym (6 lat pozbawienia wolności). Posiadamy mieszkanie lokatorskie, którego on jest głównym lokatorem. Na wniosek prokuratora został z niego wymeldowany 9 lat temu. Czy spółdzielnia może pozbawić mnie lokum? Czy syn może się zrzec członkostwa w spółdzielni na moją rzecz? Z tego, co czytałam, mieszkanie lokatorskie nie jest egzekwowalne, ale wkład już tak. Co w tej sytuacji zrobić?

Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego tylko dla jednego z dzieci

Mama ma spółdzielcze mieszkanie lokatorskie. Chce, aby mieszkanie należało do mnie. Mam jeszcze siostrę. Ja i moje dziecko jesteśmy zameldowani w tym mieszkaniu. Jaki jest najkorzystniejszy sposób przekazania tego mieszkania? Czy mama powinna je wykupić i dokonać na moją rzecz darowizny, czy wystarczyłoby, aby mama spisała odpowiedni testament? Czy po śmierci mamy miałabym prawo pierwszeństwa wykupu mieszkania przed siostrą?

Awaria w spółdzielni mieszkaniowej, kto zapłaci za zniszczoną łazienkę?

Mieszkam w bloku spółdzielczym (mieszkanie jest wykupione). Łazienka pod moim mieszkaniem została zalana. Nie wiadomo jednak, kto zawinił. Czy awaria wystąpiła w mojej łazience, czy w łazience sąsiada. Spółdzielnia oczekuje ode mnie umożliwienia oględzin rur, zwłaszcza w okolicy geberitu oraz pod pralką. Czy ma do tego prawo? Wiem, że moim obowiązkiem jest udostępnienie swobodnego dojścia do rur w pionach, ale czy musi zostać skuta ściana z glazury, aby przedstawiciel spółdzielni obejrzał rury bez ponoszenia kosztów remontu? W ten sposób zniszczona zostanie cała moja łazienka!

Prawo członka wspólnoty mieszkaniowej do kontroli i współdziałania

Jestem zarządcą wspólnoty mieszkaniowej. Wystąpił u nas problem. Otóż rozliczenie ciepła było wykonane w m3 i m2 i było mniej korzystne dla mieszkańców, gdyż mamy lokal użytkowy o innej wysokości niż mieszkania. Rozliczenie przyjęte zostało na podstawie uchwały, według wskazań ciepłomierzy. Właściciel jednego z mieszkań samowolnie zadzwonił do firmy rozliczającej ciepło i wymusił dokument rozliczeniowy w m2. Później był prawdopodobnie następny telefon od innej lokatorki. Firma wysyła wydruki jedynie osobom uprawnionym – w naszym przypadku zarządcy. Po tej sytuacji firma odmówiła nam dalszych odczytów, wyliczeń ciepła – odmówiła współpracy. Myślę, że nie chciała mieć kłopotów z lokatorami. Ze względu na rodzaj ciepłomierzy teraz jest kłopot z dokonaniem rozliczenia ciepła za ostatni okres. W jaki sposób można wobec tych dwóch osób wyciągnąć konsekwencje, by zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości?

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »