• Stan prawny na: 2026-05-23
Spłata zaległości czynszowych może pomóc zatrzymać sprawę o eksmisję, ale nie zawsze automatycznie przywraca wypowiedzianą umowę najmu. Jeżeli wypowiedzenie było skuteczne, potrzebne jest porozumienie z właścicielem lokalu albo zawarcie nowej umowy.
W artykule wyjaśniamy, kiedy gmina lub inny właściciel może wypowiedzieć najem z powodu długu, co daje spłata zaległości i jak zabezpieczyć ustalenia, aby realnie zmniejszyć ryzyko eksmisji.

W sprawach mieszkań komunalnych, spółdzielczych i innych lokali mieszkalnych kluczowe znaczenie ma nie tylko Kodeks cywilny, lecz przede wszystkim ustawa o ochronie praw lokatorów. Według stanu prawnego na 23 maja 2026 r. właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny z powodu zaległości czynszowych, jeżeli lokator pozostaje w zwłoce z zapłatą czynszu, innych opłat za używanie lokalu albo określonych opłat niezależnych od właściciela co najmniej za trzy pełne okresy płatności.
Nie wystarczy jednak samo powstanie długu. Przed wypowiedzeniem właściciel powinien uprzedzić lokatora na piśmie o zamiarze wypowiedzenia i wyznaczyć dodatkowy miesięczny termin do zapłaty zaległych oraz bieżących należności. Dopiero po bezskutecznym upływie tego terminu możliwe jest wypowiedzenie, które powinno być dokonane na piśmie i wskazywać przyczynę.
Jeżeli z powodu zadłużenia z tytułu czynszu rodzicom została już wypowiedziana umowa najmu, trzeba w pierwszej kolejności sprawdzić, czy wypowiedzenie zostało doręczone prawidłowo, czy wskazano konkretną przyczynę i czy wcześniej wyznaczono dodatkowy miesięczny termin na spłatę. W praktyce błędy formalne mogą mieć znaczenie, ale ich ocena zależy od dokumentów.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli umowa najmu została już skutecznie wypowiedziana i okres wypowiedzenia upłynął, lokator co do zasady traci tytuł prawny do lokalu. W takiej sytuacji późniejsza spłata zadłużenia nie powoduje automatycznego „odżycia” poprzedniej umowy. Może natomiast być bardzo ważnym argumentem w rozmowach z właścicielem i w ewentualnym postępowaniu sądowym.
Właściciel lokalu, w tym gmina, może zgodzić się na podpisanie nowej umowy albo zawarcie porozumienia, ale zwykle nie ma obowiązku zrobić tego tylko dlatego, że dług został spłacony. W przypadku lokalu komunalnego znaczenie mają także lokalne zasady wynajmowania mieszkań z zasobu gminy, określone w uchwale rady gminy. Często urzędy wymagają spłaty całości zadłużenia, regularnego płacenia bieżących opłat oraz złożenia pisemnego wniosku o ponowne zawarcie umowy.
Z tego powodu przed zapłatą większej kwoty warto uzgodnić z właścicielem, najlepiej na piśmie, jaki skutek ma mieć spłata długu. Sam przelew z opisem „spłata zadłużenia” nie zastępuje nowej umowy najmu ani nie gwarantuje cofnięcia pozwu o eksmisję, jeżeli taki pozew zostanie złożony.
Najrozsądniejszym działaniem jest szybki kontakt z gminą, spółdzielnią albo innym właścicielem lokalu. W piśmie warto wskazać gotowość spłaty długu, zaproponować konkretny harmonogram oraz poprosić o potwierdzenie, czy po spłacie zadłużenia właściciel zgodzi się na ponowne zawarcie umowy najmu albo odstąpi od kierowania sprawy o eksmisję.
Dobre porozumienie powinno określać wysokość zaległości, terminy wpłat, sposób rozliczenia odsetek i kosztów, obowiązek terminowego regulowania bieżących opłat oraz skutek wykonania porozumienia. Jeżeli właściciel deklaruje zawarcie nowej umowy po spłacie długu, taka deklaracja powinna znaleźć się w treści dokumentu, a nie tylko w rozmowie telefonicznej.
W praktyce właściciele lokali często traktują sprawę o eksmisję jako ostateczność, ale nie należy zakładać, że zawsze tak będzie. Jeżeli dług jest wysoki, lokatorzy nie płacą bieżących opłat albo wcześniej nie wykonywali ugód, właściciel może mimo spłaty części zaległości kontynuować działania zmierzające do odzyskania lokalu.
Tak, jest to możliwe, jeżeli najem skutecznie ustał i lokator nie ma już tytułu prawnego do lokalu. Spłata długu usuwa najważniejszą przyczynę konfliktu, ale sama w sobie nie blokuje właścicielowi drogi sądowej. Sąd w sprawie o eksmisję bada przede wszystkim, czy pozwani mają tytuł prawny do lokalu oraz czy zachodzą podstawy do nakazania opróżnienia mieszkania.
Do czasu opuszczenia lokalu osoba zajmująca mieszkanie bez tytułu prawnego może być zobowiązana do comiesięcznego odszkodowania. Warto więc pamiętać, że po wypowiedzeniu najmu problemem nie jest wyłącznie stary dług, lecz także skutki finansowe zajmowania lokalu bez tytułu.
Eksmisja nie następuje na podstawie samego pisma z urzędu. Potrzebny jest wyrok sądu nakazujący opróżnienie lokalu, a następnie egzekucja prowadzona przez komornika. Jeżeli sąd orzeka o eksmisji z lokalu mieszkalnego, rozstrzyga również o uprawnieniu albo braku uprawnienia do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu, chyba że przepisy szczególne prowadzą do innej oceny w konkretnym stanie faktycznym.
Po otrzymaniu wypowiedzenia lub informacji o możliwej eksmisji warto działać równolegle w kilku kierunkach. Po pierwsze, trzeba zebrać dokumenty: umowę najmu, wypowiedzenie, wcześniejsze wezwania do zapłaty, rozliczenie zadłużenia i potwierdzenia wpłat. Po drugie, należy sprawdzić, czy właściciel zachował wymaganą procedurę wypowiedzenia. Po trzecie, trzeba jak najszybciej złożyć pisemny wniosek o porozumienie.
Jeżeli zadłużenie może zostać spłacone w całości, pismo powinno jasno wskazywać termin zapłaty oraz żądanie potwierdzenia, że po uregulowaniu należności właściciel zawrze nową umowę albo nie skieruje sprawy do sądu. Jeżeli możliwa jest tylko spłata ratalna, harmonogram powinien być realny, bo niewykonanie ugody zwykle pogarsza pozycję lokatora.
W przypadku lokalu komunalnego warto także sprawdzić uchwałę rady gminy dotyczącą zasad wynajmowania lokali. Niektóre gminy przewidują procedury ponownego zawarcia umowy z osobą, która utraciła tytuł prawny z powodu zadłużenia, ale spłaciła zaległości i spełnia kryteria dochodowe.
Poniższe przykłady pokazują, jak spłata zadłużenia może wpłynąć na sytuację lokatora, ale także dlaczego potrzebne są pisemne ustalenia z właścicielem.
Pani Anna mieszkała z rodzicami w lokalu komunalnym. Rodzice zalegali z czynszem za pięć miesięcy, a gmina doręczyła im wypowiedzenie. Zanim urząd skierował pozew o eksmisję, rodzina spłaciła cały dług i złożyła pisemny wniosek o ponowne zawarcie umowy. Gmina zgodziła się podpisać nową umowę, ale dopiero po sprawdzeniu kryteriów dochodowych i potwierdzeniu, że bieżące opłaty są regulowane terminowo.
Pan Marek spłacił zaległość już po upływie okresu wypowiedzenia, ale nie uzyskał od właściciela żadnej pisemnej deklaracji. Właściciel przyjął pieniądze, a mimo to złożył pozew o opróżnienie lokalu, wskazując, że umowa wcześniej skutecznie się zakończyła. W tej sytuacji zapłata długu mogła pomóc w rozmowach i ocenie sprawy, ale nie oznaczała automatycznego przywrócenia najmu.
Państwo Nowakowie podpisali z zarządcą ugodę ratalną po wypowiedzeniu najmu. W ugodzie zapisano, że po zapłacie ostatniej raty i sześciu miesiącach terminowego regulowania bieżących opłat właściciel rozpatrzy wniosek o nową umowę. Dzięki temu lokatorzy wiedzieli, jakie warunki muszą spełnić, a zarządca miał podstawę do wstrzymania się z pozwem o eksmisję.
Spłata zadłużenia czynszowego jest bardzo ważna, ale nie zawsze wystarcza do zachowania mieszkania. Jeżeli umowa najmu została skutecznie wypowiedziana, potrzebne jest wyraźne porozumienie z właścicielem albo nowa umowa. Najemcy powinni działać szybko, płacić bieżące należności i dążyć do pisemnego potwierdzenia ustaleń, ponieważ samo ustne zapewnienie pracownika urzędu lub zarządcy może okazać się niewystarczające.
Może pomóc zatrzymać sprawę, ale nie działa automatycznie. Jeżeli umowa już wygasła, właściciel powinien pisemnie potwierdzić, że nie będzie kierował pozwu o eksmisję albo że zgodzi się na nową umowę.
Co do zasady nie zawsze musi. W lokalu komunalnym znaczenie mają lokalne uchwały, kryteria dochodowe, dotychczasowy sposób korzystania z lokalu i decyzja gminy jako właściciela. Spłata długu zwykle jest warunkiem rozmów, ale nie gwarancją.
Trzeba odpowiedzieć na pozew w terminie, przedstawić dowody spłaty lub ugody i wskazać okoliczności przemawiające za oddaleniem powództwa albo za przyznaniem uprawnienia do najmu socjalnego lokalu. Warto też nadal rozmawiać z właścicielem o ugodzie.
Tak. Po utracie tytułu prawnego dalsze zajmowanie lokalu zwykle wiąże się z obowiązkiem płacenia comiesięcznego odszkodowania za korzystanie z mieszkania bez tytułu prawnego, niezależnie od wcześniejszego długu.
Nie. Właściciel nie może samodzielnie usunąć lokatora z mieszkania. Do przymusowego opróżnienia lokalu potrzebny jest tytuł wykonawczy, a czynności egzekucyjne prowadzi komornik.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego - Dz.U. 2023 poz. 725.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 2026 poz. 468.
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika