Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z eksmisją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak pozbyć się syna narkomana z mieszkania?

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2021-01-18

Nasze pytanie dotyczy możliwości wymeldowania z mieszkania dorosłego syna, który ciągle jest na naszym utrzymaniu. Syn jest narkomanem, odmawia leczenia, podczas psychoz jest niepoczytalny, boimy się o swoje zdrowie i mienie, kilkukrotnie był zabierany na SOR w asyście policji. Chcemy dać mu szansę pełnej odpowiedzialności za swój los. My w szybkim tempie tracimy zdrowie psychiczne, leczymy się na depresję. Jakie kroki powinniśmy podjąć aby pozbyć się syna narkomana z mieszkania?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jak pozbyć się syna narkomana z mieszkania?

Tytuł prawny do zamieszkiwania a meldunek

Niestety, nadal silne są mity na temat zameldowania (zwanego też często „meldunkiem“). Niezależnie od siły przekonania wielu ludzi zameldowanie nie jest rodzajem tytułu prawnego do mieszkania (lub domu mieszkalnego). Zameldowanie (uregulowane w ustawie o ewidencji ludności) ma spore znaczenie (np. w związku z wyborami lub korzystaniem z usług publicznych), ale należy je odróżniać od tytułu prawnego do lokalu. Najsilniejszym tytułem prawnym do rzeczy jest własność – ustawowo uregulowana w art. 140 Kodeksu cywilnego (K.c.). Właściciel jest uprawniony korzystać ze swego domu lub mieszkania niezależnie od tego, czy jest tam zameldowany – oczywiście, z uwzględnieniem uprawnień innych osób (np. najemców). Tytułem prawnym do korzystania z należącego do kogoś innego lokalu mieszkalnego może być np.: umowa najmu (art. 659 i następne K.c., część przepisów ustawy o ochronie praw lokatorów...), służebność mieszkania (art. 301 K.c., art. 302 K.c.) lub umowa użyczenia (art. 710 i następne K.c.); umowę najmu lub umowę użyczenia wolno zawrzeć w dowolnej formie prawnej – zwłaszcza w relacjach rodzinnych dość często umowę użyczenia zawiera się ustnie, a nawet per facta concludentia (w sposób domyślny), zezwalając komuś mieszkać (bez obowiązku płacenia czynszu, choć taka osoba powinna ponosić odpowiednio „koszty bieżące“). Stosownie do art. 24 ustawy o ewidencji ludności – ze stałym zamieszkiwaniem powinno wiązać się zameldowanie na stałe (zaś z zamieszkiwaniem tymczasowym zameldowanie tymczasowe); niezależnie od rodzaju tytułu prawnego do lokalu, a nawet w przypadku braku tytułu prawnego do lokalu (co dotyczy np. osób zobowiązanych płacić odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu, co przewidziano w art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów...).

Wypowiedzenie umowy użyczenia

Skoro Państwo zezwalają synowi mieszkać w swym mieszkaniu, to można przyjąć, że mieszka on tam na podstawie umowy użyczenia (art. 710 i następne K.c.). Po upływie okresu wypowiedzenia umowy straci on tytuł prawny do lokalu; do przeprowadzenia eksmisji (przez komornika sądowego, a nie przez kogoś innego!) potrzebny będzie wyrok eksmisyjny. Według orzecznictwa sądowego, okres wypowiedzenia umowy użyczenia powinien uwzględniać sytuację stron. Zwłaszcza naganne zachowania Państwa syna przemawiają za krótkim okresem wypowiedzenia (np. dwóch tygodni).

Najpierw wyprowadzka, potem wymeldowanie

Do wymeldowania może dojść dopiero po wyprowadzeniu się człowieka (Państwa syna) „z danego adresu” – niezależnie od rodzaju umowy (a nawet jej braku, czyli w sytuacji bezumownego korzystania z lokalu) oraz niezależnie od okoliczności wyprowadzenia się (samodzielne lub w związku z legalną eksmisją). Samo wypowiedzenie umowy (także po upływie okresu jej wypowiedzenia) to stanowczo za mało, by człowieka wymeldować, jeżeli „pod danym adresem” nadal mieszka. Co więcej, masa ludzi mieszka bez zameldowania (z różnych przyczyn) – w Polsce panuje coś bliskiego chaosowi w zakresie obowiązku meldunkowego. Brak zameldowania (meldunku) nie oznacza, jakoby wolno było człowieka z mieszkania (domu) wyrzucić; nie tylko z uwagi na wyłączność komorników w zakresie przeprowadzania eksmisji, ale także przez wzgląd przynajmniej na prawną ochronę posiadania (art. 342 i następne K.c.), a być może również uwagi na przysługiwanie tytułu prawnego do korzystania z lokalu (np.: prawo najmu, umowa użyczenia, służebność przesyłu).

Spór o meldunek, procedura administracyjna

Wymeldowania (zwłaszcza w sytuacjach faktycznie spornych) dokonuje organ administracji publicznej szczebla gminnego (wójt, burmistrz, prezydent miasta). Do właściwego urzędu (urzędu gminy, urzędu miasta) kieruje się wniosek o wymeldowanie. Jest to łatwiejsze, jeżeli człowiek wnioskuje o to, by to jego wymeldowano (na ogół wystarcza sama wola takiej osoby, wyrażona we wniosku o wymeldowanie). Jeśli ma miejsce spór, to organ administracji publicznej powinien dążyć do wyjaśnienia sprawy – chodzi o postępowanie administracyjne, a nie „przyklepywanie” pieczątką czyichkolwiek życzeń.

Sądy administracyjne (wojewódzkie i Naczelny Sąd Administracyjny) na ogół są właściwe, jeżeli zaskarża się akt administracyjny (np. decyzję administracyjną) skargą (wpierw chodzi o skargę na decyzję administracyjną, a następnie skargę kasacyjną do NSA od orzeczenia WSA). Aktualnie jest stanowczo za wcześnie na kierowanie pism do sądów administracyjnych.

Brak dążenia pełnoletniego dziecka do utrzymywania się samodzielnie

To, że ktoś mieszka u kogoś innego lub z kimś innym, nie oznacza uprawnienia do bycia utrzymywanym przez inną osobę (inne osoby); „dach nad głową“ to jedno, a żywność i inne aspekty utrzymywania to drugie. Przykładem może być stancja lub akademik; uczelnia lub wynajmujący umożliwia zamieszkiwanie, ale bez obowiązku utrzymywania lokatora – wśród osób wspólnie mieszkających praktykuje się różne warianty (np. składka na określone wspólne posiłki), ale nie ma obowiązku dostarczania „wiktu i opierunku“ jednemu lokatorowi przez innego lokatora. Żaden policjant nie będzie stał na warcie w Państwa kuchni lub przy Państwa lodówce – określone sprawy trzeba załatwiać samodzielnie (np. przez założenie zamka lub kłódki).

Państwa synowi może wydawać się, jakoby Państwo byli zobowiązani utrzymywać go w nieskończoność. Cóż, zdarzają się błędne wyobrażenia na temat obowiązku alimentacyjnego – uregulowanego głównie w artykułach: od 128 do 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Wystarczy sama lektura artykułu 133 K.r.o. do stwierdzenia, że brak dążenia do utrzymywania się samodzielnie może przemawiać za oddaleniem ewentualnego powództwa Państwa syna o zasądzenie alimentów na jego rzecz od Państwa; w dodatku, jego naganne zachowania powinny ułatwiać obronę przed takimi roszczeniami przez przywołanie zasad współżycia społecznego (art. 1441 K.r.o.). W sporach prawnych duże znaczenie ma odpowiednia aktywność, np. art. 230 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) odnośnie do sporów cywilnych; właściwa aktywność w sprawie sądowej jest przejawem rzeczywistego korzystania z prawa do sądu (mającego wysoką rangę prawną, w tym konstytucyjną). Ponadto proszę pamiętać o znacznej roli dowodów, w tym o prawnym obowiązku wykazania faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.); dowody z dokumentów (np. dotyczących leczenia lub policyjnych interwencji) są na ogół łatwe w użyciu (o ile dowód taki jest dostępny) – wolno wnioskować o przeprowadzenie dowodu z materiałów innej instytucji (np. wezwanej do przedstawienia ich policyjnej jednostki organizacyjnej).

Pomoc psychiatryczna wbrew woli chorego

Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego (niezbyt długa, co może ułatwiać jej lekturę) pozwala na udzielanie pomocy psychiatrycznej, a nawet na leczenie psychiatryczne wbrew woli chorego – o ile ten zagraża życiu lub zdrowiu ludzkiemu (własnemu lub kogoś innego). Na dłuższe przymusowe leczenie psychiatryczne powinna zostać udzielona zgoda sądowa (w pierwszej instancji właściwy jest sąd rejonowy); nawet ubezwłasnowolnienie całkowite nie stanowi podstawy do przymusowego leczenia chorego (na zlecenie lub za zgodą opiekuna prawnego), więc duże znaczenie praktyczne ma formułowanie odpowiednio precyzyjnych wniosków do sądu (w czym może pomóc współpraca z psychiatrą lub z psychologiem klinicznym). Niejako na marginesie dodaję, że wyróżnia się dwa rodzaje ubezwłasnowolnienia – całkowite (art. 13 K.c.) oraz częściowe (art. 16 K.c.), zaś przepisy o sprawach z wniosku o stwierdzenie ubezwłasnowolnienia skoncentrowano w art. 544 i następnych K.p.c.

Znęcanie się nad domownikami

Znęcanie się nad domownikami jest przestępstwem stypizowanym w art. 207 Kodeksu karnego (K.k.). Na wszelki wypadek proponuję zapoznanie się także z innymi przepisami tejże ustawy (np. z: art. 190, art. 190a, art. 191, art. 212 i następnymi, art. 216).

Dopuszczanie się przemocy wobec domowników (czyli przemocy w rodzinie) uzasadnia skierowanie do sądu cywilnego wniosku o wydanie postanowienia nakazującego sprawcy takiej przemocy opuszczenia zajmowanego wspólnie z ofiarą (ofiarami) mieszkania lub domu; przewidziano to w art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (zaś samo ustawowe określenia takiej przemocy zawarto w jej artykule 2). Eksmisja sprawców przemocy w rodzinie jest dość prosta (np. z uwagi na art. 13 ustawy o ochronie praw lokatorów...) – zwłaszcza „w porze ciepłej” (nawet niezależnie od stosunkowo niedawno przyjętych przepisów, z którymi wiążą się poważne dyskusje, a nawet kontrowersje). Po opuszczeniu mieszkania (np. w przypadku eksmisji) przez Państwa syna zaistnieją przesłanki do wymeldowania go (zaświadczenie o przeprowadzonej eksmisji mogłoby stanowić istotny dowód w postępowaniu administracyjnym o wymeldowanie, w postępowaniu prowadzonym przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

Podsumowując: wpierw trzeba doprowadzić (legalnie) do opuszczenia mieszkania przez Państwa syna, a następnie dążyć do jego wymeldowania. Jednym z wariantów doprowadzenia do jego wyprowadzenia się mogłaby być eksmisja (w przypadku braku dobrowolnej wyprowadzki) po nakazaniu opuszczenia mieszkania przez niego jako sprawcę przemocy w rodzinie. Ewentualną pomoc policjantów (z uwagi na nowe przepisy) proponowałbym skonsultować z dzielnicowym (przepisy dyskusyjne, a ich stosowanie może wiązać się z kontrowersjami).

* Stan prawny z czerwca 2020 r.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

prawo-pracy.pl

rozwodowy.pl

Szukamy prawnika »